Chyba te 30 min to za długo - może 35 lat temu były inne szybkowary? Wwarzywa się gotują szyciutko, 10 minut starczy?
Skorzystałam z przepisu na biszkopt i wreszcie mi sie udał. Nastepnym razem zrobię pełną wersję tortu podanego w przepisie bo jak się czyta to smakuje wybornie. Pozdrawiam
Kasiu, przywierało, bo temperatura dna była za niska. Ja tez mam z tym problemy i podsmażam na teflonie. Pozdrawiam
oczywiscie majonez :) przepraszam
Bardzo dziękuję autorce za przepis. Ogórki wyszły rewelacyje. Miałam wątpliwości co do użycia "zwykłej kranówki" jednak jak się okazało zupełnie niepotrzebnie. Moim zdaniem robi się je szybko i jeszcze szybciej zjada. Pychotka.
Właśnie jesteśmy po degustacji.Polecam super danie!
Przepraszam Paolu ale ASTI ,a rację, w przepisie jest cieciorka nie ciecierzyca. Cieciorka to o ile mi wiadomo roślina z gatunku bobowatych.
Czy kokliko nie będzie miała za złe, jak odpowiem za nią ? ;)
Bo też lubię hummus. Ciecierzyca, nie cieciorka. Ciecierzyca to groch włoski.. Po zmiksowaniu daje bardzo gęstą masę, która po połączeniu z tahine i różnistymi przyprawami tworzy fajne, wegetariańskie smarowidełka do chleba. Szczególnie dobrze smakują ze świeżo upieczonym, domowym chlebem.
Można ciecierzycę kupić w puszkach, wstępnie przygotowaną - jak zaproponowała kokliko - można i w surowych ziarnach do gotowania i przetarcia. Sposób kokliko z udziałem ciecierzycy w puszce jest po prostu łatwiejszy i szybszy.
Bardzo dobra sałatka-pozdrawiam autorkę przepisu
Trochę mi wstyd, że nie napisałam jeszcze pozytywnego komentarza, bo karkówkę robię już trzeci raz a wszystkim bardzo smakuje. Dzisiaj nawet drukuję przepisy dla znajomych ponieważ wszyscy bardzo proszą. Dzięki za przepis.
Ciasto rzeczywiście pyszne.Bardzo fajnie się rozwarstwia.Zrobiłam na słodko.Następnym razem wypróbuję z jakimś "słonym" farszem,bo tych słodkości to coś za dużosię produkuje u nas w domu:)
właśnie przymierzam się do zrobienia tego ciasta - zobaczymy co z tego wyniknie...
co do "rozpływania" sie masy, to słyszałam że dzieje się tak przez alkohol, którym nasączane są biszkopty - najlepiej z nim nie przesadzać:)
Pyszniutka ta napoleonka!
Wlasnie skonczylismy ten wyborny napitek. Chyba zrobie jeszcze raz.Maria.
Dziekuje Ci bardzo Kola