Kremóweczka pyszna!!!Przypomniał mi się smak dzieciństwa i napoleonki kupowane w pobliskiej cukierni.Ciasto rzeczywiście bardzo ale to bardzo kruche-troche mi się połamało przy wyjmowaniu z blaszki ale posypałam cukrem pudrem i wszystko zatuszowałam.Mase zrobiłam z podwójnej porcji składników,ale budynie miałam z cukrem więc dałam tylko jedną szklanke cukru i jeśli chodzi o słodkość wyszło w sam raz.
a ja nie jem miesa bo nie lubie!!
Takiego laczenia nie znalam...ale czy trzeba zalewac zimnym mlekiem? Uwielbiam pic goraca kawe...
Angelo mam jeszcze jedno pytanie w masie drugiej ma byc zwykla maka pszenna?Czy moze ziemniaczana?
Paszteciki już zrobione i zjedzone, zrobiłam z wołowinką, i świeżymi grzybami [z zamrażarki] Pięknie wyrosły i były pyszne.Będę wracać do tego przepisu.Dzięki Danuto i pozdrawiam.
Aga...:))) Miałam b.dobry ale płynny miód wielokwiatowy i ciasto jest pachnące ale ma wypisane na "licu' z czego jest a Twoje... ma w sobie
tajemnicę ... i o to mi chodzi.Pozdrawiam i dzięki za przepis...:)))
serniczek wyszedł wspaniale jak na pierwszy raz , smakował wszystkim.....przepis super :) gorąco polecam a autorkę milusio pozdrawiam
Male pytanko: jaka ilosc czosnku ? Pozdrawiam!
Alidab, wydaje mi się że kolor chyba zależy od miodu.. A placek wyszedł Ci pięknie. U mnie też się połamał, co widać na zdjęciu więc witaj w klubie :-) Pozdrawiam
aasia, to mi zrobiłaś wielka ucztę...dziękuje. Skorzystalam z twojego przepisu, chociaz miałam łopatke, a nie drób. Ale oplacalo sie, lopatke wcześniej zamarynowalam, w oleju z przyprawami i octem winnym. Póżniej na blachę, tylko dodałam nieco pieczarek, po za tym wg twojej rady...ziemniaczki, papryka , jabłuszka ( pychotka), czosnek, cebula (wyszla lekko twardawa, ale powinnam ja też wcześniej zamarynować- mój błąd). Nooo i 45 minut i uczta jak się patrzy. Tak więc duże, duże dzięki za przepis i wszystkim polecam...p-aluszki lizać
Agnes, cos z tym cukrem nie tak! Popraw prosze.
Ciasto smaczne, mięciutkie i u mnie zdecydowanie ciemniejsze, miodowe. Smietana wsiąkła w ciasto i...przepadła...:)))
Oczywiście przy zwijaniu dwa razy ciasto się złamało ale i tak jest smaczne. Następnym razem zamiast śmietany do przełożenia uzyję swojej masy orzechowej do pierników, tylko zrobię trochę rzadszą.
Tak wyglądało u mnie: