sałatka smaczna jednak mam zastrzeżenia co do ilosci czosnku...ja dodałam pół główki a mimo to było go bardzo duzo i zabijało smak innych składników, niie mówiąć o ciężkostrawności ;)
Jeszcze pytanko-czy gorąca woda nie sprawi że mąka się zaparzy i będą kluchy?
Zrobione mi nie smakowało za bardzo... ale mój brat i siostra byli zachwycenie.... wszystko jest kwestią gustu ![]()
A tak wyglądały moje nuggetsy
Jejku-jakie cudne pierożki -muszę zrobić
Robiłam wczoraj te muffinki. Dodałam sam jogurt bez dodatku mleka i wyszly wspaniale w smaku , nie wygladaly zbyt dobrze bo ciasto wlalam do papieroeych foremek po kryvhych ciastkach ni o muffinki sie trochę rozjechały:) alw wszystkie zostaly pozarte:")
chyba czeba wczesniej te pieczarki podgotowac????????
Pysiu ostrym cienkim nozem powoli nacinamy tuz przy kości. jak tylko spróbujesz to zobaczysz ,ze to nic trudnego :)
UWAGA!!!!
w zwiazku z komentarzem miluni POPRAWIŁAM BŁĘDY w przepisie.
aby ciasto nie opadalo potrzebne byly inne proporcje proszku i oleju. sprawdzilam dokladnie wg przepisu i dziala!
na jakich wymiarów blachę przeznaczony jest ten przepis?
Proszę mi powiedzieć, co to jest cebula janginizowana?
Zrobiłam wczoraj na obiad i udka wyszły pyszniutkie :)
Melisa, pozwolę sobie odpowiedzieć za Autorkę przepisu, bo wczoraj znowu "popełniłam" ten przepis :))) Ja ciasto rozwałkowywałam na grubość ok 3 mm i piekłam na termoobiegu. Ja piekłam jednak 20 minut, bo po 10 min były zupełnie blade i lekko surowe. Temperaturę po pierwszych 10 min (180st) zmniejszyłam do 160 st.
Tym razem zrobiłam z nadzieniem śliwkowo-czekoladowej nutelli. PYCHA. Moja rodzinka, a szczególnie córki, chyba sie lekko uzależniła od tych rogalików :))))
Jejku !! To jest to o co mi chodziło! Nigdy więcej schlapanej tłuszczem podłogi i ściany. Super pomysł, wielkie dzięki!
Piernik w smaku bardzo dobry, ale mnie wyszedł lekki zakalec, może za krótko piekłam bo boki wyszły dobre tylko środkowa część była zakalcowata. Polałam lukrem migdałowym i dodałam powidło z aronii.
Trudno mi powiedzieć czy nie zczerstwieją, ponieważ nigdy u nas tak długo nie leżą. Można bez problemu rogaliki zamrażać i dopiero po odmrożeni lukrować - ja czasami tak robię i w razie niespodziewanych gość mam coś szybkiego do kawy. Jednak, jeśli planujesz zamrozić to zrób to od razu jak wystygną wtedy po wyjęciu z zamrażarki będą naprawdę świeże. POZDRAWIAM