No i zrobiona. Rolada- błyskawica. Błyskawicznie się robi i błyskawicznie się zjada. Wyszła bardzo smaczna. Pulchniutka. Ja jabłka posypałam na wierzchu galaretką cytrynową i to był błąd. Wyszła mi trochę za słodka i część galaretki wsiąkła w ciasto, tworząc taką żółtą cieniutką otoczkę. Kolejnym razem (bo na pewno będzie), zostawię same jabłka bez ulepszeń. Przepis po próbie, wchodzi do ulubionych.
papier najlepiej kupić w sklepie z orientalnymi przyprawami, bo faktycznie ten Tao tao jest mały. Sajgonki wg tego przepisu są pyszne, nawet mój ojciec zwykle na "nie" jeśli chodzi o wszelkie niwinki zajadał sie nimi. Ja nie dodaję jedynie pieczarek, tylko chińskie grzyby mun. I trzeba pamiętać o mocno rozgrzanym oleju, bo wtedy sajgonki są naprawdę chrupiące. A co do papieru, kupiony w specjalnym sklepie ma około 22 cm średnicy, w paczce jest około 100szt i kosztuje okolo 10 zł.
a z podanych składników to ile porcji wychodzi?
Owszem, jest miękki, ale na patelni ma się rozpadać. Potem zupełnie łatwo można go potraktować widelcem ;)
Zależy kto jaką ma rodzinę i jak duża jest impreza. Ale oczywiście proporcje można zmniejszyć. Z tej ilości składników wychodzi większa salaterka, więc w sumie nie jest to aż tak dużo.
Nalewka zrobiona. Teraz zostało mi tylko cierpliwie czekać pół roku:)
Cieszę się:) Naprawdę polecam!
najlepiej jesli to bedzie pół 3/4 szklanki serka na jedna galaretke :)
Alidab, skoro z przepisu Mari z miętą Ci smakują, myślę, że te również będą. Ja już nie wypróbuję w tym roku, bowiem definitywnie zamknęłam przetwórstwo /zresztą nie mam swoich jabłek a kupować nie widzę już sensu/. Myślę, że taką jedną porcyjkę możesz zrobić na próbę, a jeśli będzie ok to wiesz ile osób będzie Ci w przyszłości wdzięcznych?? Wiesz, myślę tylko, że trzeba użyć cukierków lekko miętowych /nie tych, które są straaaaaasznie miętowe/. Pozdrawiam!
Ja też pamiętam taki chlebek, za czosnkiem co prawda nie przepadałam, ale lubiałam chrupać
Strona, nie bez kozery, podzielona jest na dwie części: składniki i przepis. Przepis byłby bardziej czytelny, gdyby składniki znalazły się w części lewej zatytułowanej właśnie - składniki.
Brzmi kuszaco:)
Brzmi dobrze. Może wypróbuję przy następnym kebabie :)