Ewuś, ja myślę, że od czasu do czasu każdemu się to przytrafi nie wiadomo dlaczego...:)))
Moja babka (ta na zdjęciu) też ma lekkiego zakalca . Ja tak sobie myślę, że ta babka w ten sposób uczy nas czacunku do siebie, bo każdy sobie myśli: najłatwiej to babkę zrobić... - to nam udowadnia ta 'baba", że też jest nie byle co......:))))
Innych argumentów na zakalec mi brak.Pozdrawiam...:)))
A mnie tym razem na części zrobił sie zakalczyk, no i właśnie nie wiem dlaczego ? Dałam tak jak poprzednio sok z całej cytryny, więc to chyba nie to, ale niewazne. I tak była BOSKA i zjedzona "na pniu" :)))))))))
Zrobilam wczoraj po raz pierwszy w zyciu i jak na nowicjusza to mi nawet wyszlo. Ja i maz zajadalismy sie nimi no a dzieci jakos nie chcialy. Bardzo smaczne a to moje dzielo:
kluseczki pyszne.Takie robiła moja mama.Jedliśmy je z białym serem.
niestety nie wiem
Piekny tort a te labedzie !!!!!!
Tak mi sie udalo... duzo serca i cierpliwosci w ten tort wlozylam, bo dla dobrych znajomych byl.. no i tak wyszedl.. :)
Ahas nie zauważyłam tej poprawki :) Dzięki...
właśnie piekę drugą blaszkę, są naprawdę pyszne i już trafiły do ulubionych :)
polecam!
Czytam wasze komentarze i nie mogę uwierzyć że tak długo pieczecie to ciasto.Piekłam już kilkakrotnie i jest upieczone w ciagu 1 godz.Zawsze wychodzi puszyste, bez zakalca-pyszne.Pozdrawiam autorkę przepisu.
Ostatnio bardzo często piekę tę babkę -pyszna i zawsze vsię udaje
joanno1995joanno, szklanka ma 250ml ;-) Bez esencji nie pieklam, przypuszczam ze beda dobre... ale na pewno nie mietowe.
kilo dyni to kilo czytego farszu? Jesli kilo ze skorupa i pestkami to po obraniu zostalo by jej mniej
Ależ z ciebie zdolna bestia Glumando! Toż to cudeńko!
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za komentarze - tym bardziej, że babka większości z Was smakuje...:)))