http://www.wielkiezarcie.com/przepis21837.html
No to cos do mojego pieska przepada za watroba ,,ja czasami gotuje watrobe , wyjmuje ja a do tej wody dodaje makaron znow gotuje i lacze razem, wychodzi dla pieska danie
Robie bardzo podobnie ale zamiast cynamonu daje imbir a zamiast miodu wlewam odrobine syropu malinowego - PYCHA!!!
nprawde super herbata , gratuluje pomysłu ,dodaje do ulubionych
Ja pamiętam te kluseczki z dzieciństwa,tyle że z naturalnego serka homogenizowanego.Dawno ich nie jadłam,oj naszła mnie ochota,jutro muszę kupić serek,będę się delektować.
Pozwolę sobie odpowiedzieć za autorkę,we wszystkich większych hipermarketach powinny być dostępne,w auchan są napewno,jednak najtańsze natrafiłam w lidlu-duża paczka kosztuje ok.5zł.Pozdrawiam
robiłam wyszło pyszniutkie, aczkolwiek ser wylał mi się ( w trakcie pieczenia) nie wiem czemu; czy go za dużo, czy wina starego piekarnika, czy mlodej kucharki Pozdrawiam Cie
Oczywiście tę cudną chrupiącą skorupkę miał...cwibak a nie Babcia...:))) To efekt nieczytania tego, co się napisze.
Grażyna, ostatecznie z tych gruszek zrobiłam nalewkę...:)) Ale nie odpuszczę - gruszki z tą suchą trawą i tak zrobię choćby tylko na spróbowanie.
Póki co gruszki musiały ustąpić pierwszeństwa...grzybom.Pozdrawiam...:)))
Cieszę się,że rodzinka zajadała ze smakiem. :-)
Basiaa...:))) Ale mi przypomniałaś czasy.... Ja mam w swoich zbiorach przepis na przepis w/g którego cwibak piekła moja Babcia z taką cudną chrupiącą skorupką .
Przepis pochodził z książki mojej prababci wydanej przez Drukarnię Narodową we Lwowie. Te przepisy zostały zebrane przez siostry Florentynę i Wandę (nazwiska nie pamiętam) i były w/g opowiadań mojej Babci wielkim autorytetem kulinarnym.Przepis mam w oryginalnym brzmieniu i wiele innych także.
Moja Babcia piekła także w piecu "po chlebie" małe cwibaczki, które były wyjmowane z pieca zaraz po upieczeniu i krojone skośnie w plastry i ponownie w tym piecu wysuszane. Słodkie, pyszne, pachnące migdałami i niepowtarzalne w smaku...
Hej Marta, to nie jest glupie pytanie. Oczywiscie mozesz ten paj robic w dowolnej formie zaroodpornej. Tortownica ma wyzsze kanty i trodniej wylozyc boki, zeby nie opadly przy pieczeniu. Jak robilam w tortownicy, to dawalam ciasto do samej gory. Opadlo akurat na tyle, ze paj byl jak mial byc. Sprobuj, powodzenia! Pozdrawiam grazyna
Witaj misiowa! Skorka jest do zjedzenia:) Bardzo wazne, zeby nic bialego nie zostalo na skorce, bo bedzie gorzka. Jak chcesz to zetrzyj na drobno ( tylko zolte ) , smak i aromat bedzie taki sam. Mozesz rowniez odlozyc skorke przed jedzeniem sledzi. Smacznego i pozdrowienia grazyna
Alidab, nie moge Ci pomoc z ta trawa, to bedzie zupelnie inny wynik napewno. W sloiku ma byc cala dluga trawa, daje zupelnie inny aromat niz suszona:) Dzisiaj przygotowalam gruszki i chcialam zrobic zdjecie jak to gotowe wyglada. Wyobraz sobie , ze ja tez nie dostalam swiezej trawy:))) Gruszki mocza sie w wodzie z sokiem z cytryny. Nie moga chyba czekac do jutra:) Napisz mi jak Twoje wyszly? Aga 999 dziekuje za pomoc:))) . Pozdrowienia grazyna
Bardzo ciekawy przepis - wrzucam do ulubionych.