"... ja nikogo się nie boję, choćby niedźwiedź, to dostoję ..."
babeczki są prześliczne ,chciałam zrobić takie na urodzinki mojej córki,ale nigdzie nie mogę dostać takich maleńkich foremk
nonka4...skradne Twoj pomysl z cebulka czosnkowa
musi byc pyszne w tej wersji .Ciesze sie ,ze grzybki smakuja.Pozdrawiam serdecznie
bettsi...nigdy nie probowalam bez wiorek wiec nie wiem,a w ciescie nie zbyt je czuc.
Janek - to już raczej nie ja ale mój mąż będzie Cię oceniał - drżyj Waść !!!!!
...piq, pana hrabiego nie przepraszaj, on na tym się nie zna, on tylko ż**, znaczy się je. To ja robie i wpisuję, niżej podpisany.Pozdrawiam i życzę wspaniałych wrażeń smakowych ... :-()Cletti ...chyba masz na myśli przepis?... ;-))Jan(ek)
Śliczny torcik i nie powiedziałabym że masz słabe barwniki, natomiast moje barwniki zamiast dać czerwony kolor to wychodzi róż, a zielony też jest zbyt jasny i wcale to nie zależy od jego dodanej ilości, pozdrawiam.
Nielubie maslanych kremow, ale gdyby tak dac bita smietane z mielonymi orzechami hy............ moglo by byc niezle, sprobuje
pozdrawiam Kiewa
zrobiłam babkę , ale nie wiem ile cukru więc dałam szklankę nie wyrosła mi tak pięknie jak Twoja i wyszedł mały zakalec, ale w smaku dobra.Czy wszystko rozcierasz ręcznie w makutrze ?
Zrobiłem prawie wszystko według przepisu, ale jak zawsze muszę choć troche zmienić![]()
Dodałem trochę więcej mleka i nie dodawałem oleju i smażyłem bez tłuszczu.
Tylko za pierwszym razem posmarowałem patelnie plasterkiem margaryny.
No co tu dużo opowiadać, pycha:)
dzieki wielkie, rodzicom też smakowalo
Jola,,ja naprawde nie wiem czemu do tej pory sama na to nie wpadlam! Czosnek uwielbiam, a tu taka porazka!!! Nie przezyje chyba,bo pomidorow juz nie mam ,zaraza sie za nie wziela, i musze czekac do nastepnego roku .
Marciocha .........spokojnie
nie potrujesz ..........jak tylko dasz borowiki hihi
.......
ja dusze borowiki tak ok 20 min ......muszą być poprostu usmnażone ...ale nie takie na wiór .
aloiram---dziękuję za miły komentarz smacznego
Nie mam wyboru - muszę przyłączyć się do tego grona piejącego z zachwytu:)) Racuszkin są cudowne, dodałam 2 starte jabłka (sok odlałam) i łyzkę wódki (może być ocet albo spirytus) - nie wchłaniają tyle tłuszczu, co zwykle. Przecudne. Dziękuję za przepis Do tego robię świeże powidła śliwkowe - myslę, że mój mężczyzna też będzie piał z zachwytu:) Pozdrawiam!