No i po ugotowaniu klapa :(, nie wiem tylko dlaczego, może zły ser, albo trochę za dużo mąki, kluseczki wyszły twardawe i prawie nie czuć sera. Pozostanę przy swoim starym przepisie. Pozdrawiam serdecznie
Witam, mam pytanko. Czy do tej mikstury z jajkiem, używamy całego jajka, czy tylko żóltko??
Proszę podaj wymiary blaszki, w której pieczesz to ciasto.
tak malo surowcow a takie cudo mozna wyczarowac...no no jestem pod wrazeniem :)
Zrobiłam i wszystkim polecam tez przepis. Nie mam szybkowara więc, mięso gotowałam w rondlu o grubym dnie. Długo to trwało (ok. 6 h), ale warto było. Galaretki nie było za dużo, ale to moja wina, bo dosyć często odkrywałam pokrywkę i poprostu woda wyparowała. Dziękuję za kolejny godny zapamiętania przepis i pozdrawiam. D.
Zosiu ... polecam ten przepis...łatwy smaczny i jest super
Alidab .... proszę o wyrażenie zgody na wstawienie zdjęcia do mego przepisu
wdzięczna kamaxyz
nie próbowałam z mrożonych malin doprawdy nie umiem podpowiedzieć..
Na pewno daje się po tyle samo wody i octu?
Ciesze sie ze smakuje!!! Pozdrawiam goraco!
No tak, ja sobie nawet tak nie obiecuję. Sama byłam zaskoczona smakiem tego ciasta. Niby takie proste, a jednak smaczne. Biszkopty jeszcze nasączyłam alkoholem migdałowym. Chyba jakieś amaretto. Fajnie wyszło
masz rację, już poprawiłam
Od razu, przysypujac cukrem, dodac wanilie lub cukier waniliowy, pozostawic do nastepnego dnia.
Natalko, mogę ci powiedzieć, że robiłam ten tort ( ale użyłam tylko masy budyniowej) i zjadło się po 24 godzinach w lodówce - był w sam raz :)). Jak będziesz robiła z kremówką, to myślę, że 2 dni to góra... żeby sie śmietana nie zepsuła. Dodam jeszcze, że został kawałek tortu - zamroziłam go. Po rozmrożeniu smakował prawie jak świeży :). Myślę, że autorka nie obrazi się za udzielenie odpowiedzi... a no i serdecznie polecam ten tort, bo to naprawde coś innego niż biszkopt z kremem...
Najbardziej pracochłonne jest krojenie migdałów :). Czy dajecie cały aromat migdałowy?? Ja dałam ok 1/2 bo nie byłam pewna, z 3/4 szkl. cukru wyszły bardzo słodkie następnym razem dam mniej cukru, ale b. smaczne, małżonek mnie pochwalił a zapach przy pieczeniu niesamowity, wręcz bajeczny :))))