Zapomniałam dodać, że ciasto nie musi być takie cieniutkie jak u mnie! Ja po prostu miałam baaardzo dużą clachę...
Ciekawy pomysł! Ja co prawda nie chcę iść na dietę, ale przepis wypróbuje
Poezja!!!!!
Wczoraj zrobilam ja "na probe" z polowy porcji, bo z calej to dla mnie troche za duzo. Zupka pyszna i sycaca. Podobal mi sie tej jej delikatny, slodki smak. Na pewno zagosci jeszcze u mnie w domu ;) Pozdrawiam.
To bardzo miłe uczucie czytać tak pozytywne komentarze.Dziękuję wam.Na sobote też będe robiła bułeczki to wstawie do przepisu zdjęcia.
A ta fasolka się nie rozciapie ?. Przecież juz jest miękka jak sie ja wkłada do słoika. I jeszcze gotowac godzine. Nie pomyliłas sie ?
dzięki za wszystkie komentarze, Ilka76 w twoich ustach pochwały brzmią jak muzyka
jestes dla mnie wzorem, uwielbiam przeglądać i wypróbowywać twoje przepisy. Pozdrówka
To chyba jedno z moich ulubionych ciast. Rozpływa się w ustach. Właśnie zaserwowałam sobie kawałek do porannej pracy. Cudownie mi się w brzuniu zrobiło.
Kapustka rewelacja !!! Dodalam troszke kminku i byla wysmienita .
Smakosiu , dziekuje i pozdrawiam ...
Wybacz, że dopiero piszę. Nie było mnie w domu.
Nigdy nie próbowałam robić tego kremu z kremówki.
Myślę, że też wyjdzie pyszna masa.
bardzo pyszne mniam mniam też takie robię wszyscy w domu je uwielbiamy
bardzo szybko się je robi i jeszcze szybciej smaży polecam skosztować bo to przysmak dzieci i nie tylko
Wiesz Ewuniu, myślę, że w życiu każdego człowieka nic nie dzieje się bez powodu- uważam, że tak własnie miało być. Dzieki Alicji ( i tutaj pokłon w Jej stronę), która mobilizowała mnie do umieszczenia bajek, która przypominała mi, że wciąż czeka, która dawała mi wiarę w to, że ktoś w ogóle czyta te bajki, Ty także zainteresowałaś się nimi.. Popatrz, Marylka dostrzegła to,że my także ofiarowałyśmy sobie kawałek serca (mimo, że ani ja, ani Ty nie znamy sie zupełnie). I to jest właśnie piękno płynace prosto z niego. Od kilku dni mam wrażenie, że maleńkimi kroczkami zyskuję "bratnie dusze"- Ciebie Ewuniu, Marylkę i od bardzo dawna Alicję, którą darzę ogromną sympatią, mimo, że dopiero od kilku dni wiem, jak ma na imię.
Mam nadzieję, że każda z Was przeczyta to, co w tej chwili napisałam.
Dziękuję Wam dziewczyny z całego mojego serca- dziękuję Tobie Ewuniu, dziękuję Marylce i dziękuję Alicji. Pozdrawiam serdecznie-Kasia