Koniecznie napisz Kluko czy Ci smakowała........pozdrawiam i smacznego.
dobre, bardzo dobre -polecam- robiłam w tamtym roku.......w zimie doskonałe:)
A ananasa w składzie tej sałatki nie ma ? Pozdrawiam Stella.
Moim zdaniem rabarbar już za stary i nie nadaje się już do użycia. Czytałam kiedyś, że rabarbar zdatny do użycia tylko w okresie kiedy jest młody /wczesna wiosna/, potem ma już za dużo szczawianu i może dlatego jest gorzki.
Tucha, ja nigdy nie spotkałam się z gorzkim rabarbarem a pochodził z różnych żródeł. Nie zdarzyło się, żeby zrobił takiego psikusa...:)))
Szkoda, bo zniechęciłaś się zanim zdążyłaś spróbować. Może ten rabarbar jest o tej porze za "stary" i dlatego gorzki ??? :)))
Mońciu dziękuję za komentarz...no oczywiście za zdjęcie też, ja nie mam apartu cyfrowego i nie mogę wklejać fotek. Masz racje świetnie ten boczek nadaje się na zimno do kanapek z sałatą czy rzotkiewką albo ogórkiem małosolnym, a na ciepło z frytkami i np buraczkami superdziękuję
w moim regionie są takie serki z tutejszej mleczarni, ale także są o takim smaku serki Darek Mlekovity. myślę jednak, iż śmiało można dodać serek inny owocowy(truskawkowy)
Ogromnie się ciesze , że ciasto tak ci posmakowało. Mam nadzieję, że swoim komentarzem zachęciłaś (eś) innych do wypróbowania mojego przepisu
A oto zdjęcie: Wczorajszy komentarz pisałam gdy boczek był jeszcze ciepły,dziś posmakowałam na zimno i jest jeszcze lepszy a do tego znakomicie się kroi co jest dla mnie zaskoczeniem bo bałam się,że bez jajek będzie się rozpadał.Dobrze,że udało mi się jeszcze zrobić zdjęcie bo do jutra pewnie nic nie będzie.
Ewuś , bardzo mi miło że wybrałaś mój przepis :)) cieszę się że rożeczki smakują :) pozdrawiam cieplutko :)
Bardzo lubię chrzan, wię pewnie wypróbuje ten przepis:)
Sałatka naprawdę wygląda apetycznie! Na razie ląduje w ulubionych.
Ciekawa ta sałatka! Fajnie kolorowo musi wyglądać! Na razie ląduje w ulubionych, a przy najbliższej okazji na pewno wypróbuje:)
Ciekawy przepis! Warty wykorzystania i do tego fajnie wygląda. Dobrze, że wkleiłaś to zdjęcie. Na razie przepis ląduje w ulubionych.