Wysmienite!!!! Bedzie goscilo czesto na mym stole.
Lubimy na ostro - dodalam papryczki chili oraz swieze cilantro co nadalo bardzo ozezwiajacy smak.POLECAM dla tych co maja malo czasu.
KASKA
Na oparzenia jedyny najlepszy i super skuteczny sposob, trzymac pod biezaca jak najbardziej zimna woda, wrecz lodowata, tak dlugo jak trzeba. Zalezy od tego jak mocne oparzenie. Czasem wystarczy 15 minut czasem trzeba pol godziny, a zdarzylo mi sie ze tryzmalam z krotkimi przerwami godzine. Te przerwy potrzebne aby nie zamrzla oparzona czesc ciala;)
Wazne tez by robic to jak najszybciej po oparzeniu.
za kilka dni spróbuję
Robię wszystko tak samo tylko dodaję jeszcze pokrojone w kostkę pomidory, jest faktycznie pyszny makaron z takim sosem.
Mam poparzone palce u rąk, wyciągałam gorące z pieca... Ale warto było. Najgorsze jest to, że miały być na 14 lipca na urodziny mojej córki i będę na pewno robić nową porcję. Po prostu pychota. Zamaist rodzynek pocięłam w kostke morele suszone. I ugniatałam jej jak "mielone kotlety" przed włożeniem na blachę. PYSZNOŚCI!!! Tylko co teraz z moją figurą??
kiedys w Poznaniu była restauracja rosyjska,podawali tam przepyszne pielmienie polane masełkiem czosnkowym z gęsta śmietana i ,bułeczką,polecam wypróbowac
W ostatnią niedziele cała rodzinka zajadała siętą rybką, polecam, jest pyszna1
No jestem ciekawa wrażeń ...smakowych oczywiście. Ja też robię ale dziś z czerwonej porzeczki.
Jeżeli robię zapienki na bazie ziemniaków i dodaję śmietanę z jajkami, to zawsze uzywam normalnej śmietany, czyli 18% a ta jest gęsta i raczej kwaśna.
Dzięki za odpowiedź i przepis.
Ogóreczki bardzo dobre
, będe robić z jeszcze jednej porcji.Dzięki za przepis i pozdrawiam.
Witaj Klaudio! Zrobiłam dzisiaj Twoją marmoladkę i muszę przyznać że jest rewelacyjna!!! Robi się ją dosłownie 5 min (nie licząc drylowania wiśni), jest łatwa w przyrządzeniu i przepyszna. Dziękuję Ci za ten przepis :) Jutro kupuję więcej owoców i spróbuję ją zapasteryzować. Gorąco polecam!!!
nie wytlumaczylam w przepisie dokladnie o co chodzi z ta weka, bo nie mialam pojecia, ze ktos moze nie znac tej nazwy, ale to pewnie jakas lokalna nazwa i to dlatego:) pozdrawiam:)
Hm, Piszczałko, nie jadłam ich na zimno bo nie zdążyłam-zawsze znikają na ciepło. Podejrzewam, że zimne nie są chrupiące i wydają się bardziej tłuste. Pozdrawiam!
Czy można je podawać na zimno? Czy lepiej tylko na ciepło?