Pozwoliłam sobie na małe szleństwo w ramach przepisu i na godzine pzred smażeniem "namoczyłam" kotlety w masie jajeczno-keczupowej. Polecam, bo mięsko jest wtedy nasączone i jeszcze smaczniejsze.
Mam podobny przepis (inne składniki nieco), i tam równiez nic się nie ubija, wszystko należy dokładnie wymieszać, wylac na formę i piec:)
Sobi, Natka - na zdrowie! ;)
Pewnie przy jakimś żurku
A ja się bardzo cieszę że smakował. Przyznam, że osobiście ostatnio zarzuciłam robienie tego cuda, bo jak już miałam taką buteleczkę to nie mogłam się powstrzymać i co chwila popijałam ;)
Czekam więc na wrażenia z jedzenia ;)
Tucha, tak rozpuszczamy w najmniejszej objętości w jakiej się uda. Po rozpuszczeniu jest gęste, ale z całą pewnością płynne.
Piekłam twoje ciasto wczoraj i musze powiedzieć że bardzo dobre. Oczywiście pomyliłam mleko niesłodzone i kupiłam słodzone, powiem szczerze ze obawiałam się co z tego połączenia wyjdzie i cokolwiek to będzie to będzie za słodkie. Ale ciasto wyszło ok chmurka jest i na górę pociapkałam 2 kolorami galaretki. Wyszła mi czerwono-pomarańczowa salamandra. podrawiam i polecam ten przepis jako szybki i łatwy do wykonania a także smaczny.
Droga Irenko nie bedę oryginalna podpisując się pod twoją propozycją kremówki. Ciasto robi się bardzo szybko, i szybko znika z talerzy. Upiekłam to ciasto dla mojego męża wczoraj z okazji urodzin i do wieczora znikło pół blaszki. bardzo dobry i szybki przepis na 6 pozdrawiam i dziękuję
Bardzo dobra zupka, ja zrobiłam ten krupnik na żeberkach:) [bo to akurat miałam] i dodałam suszone grzybki. Wyszło bardzo smaczne, delikatność zupy była przełamana smaczkiem grzybków...
. Będę robić ją częściej w takiej wersji.
Trzymam kciuki :)
Upiekłam wczoraj Twój biszkopt, jest seper do śmietany dodałam zmielone wiórki kokosowe.
ja robiłam je w tamtym roku i wyszły pyszne wiec w tym roku powtórka:]
Olcieek dzięki za informację o tym, że wychodzi też w wersji kolorowej. Będę musiała kiedyś spróbować. Pozdrawiam:))
Justysiu co prawda z homogenizowanym nie robiłam akurat tego sernika ale wyjść powinien.
Ja także skusiłam się na to ciasto - podobne do szarlotki a jednak trochę inne.Wyszło bardzo dobre w smaku i prezentuje się super :)))
Do każdej połówki jabłka włożyłam po 1 wiśni ze słoika i wcześniej namoczone w rumie rodzynki i skórkę pomarańczową
z dodatkiem cukru waniliowego.
Tu ciasto przed włożeniem do piekarnika :
Tak wyglądało po polukrowaniu złocistym lukrem cynamonowym. Nie dodałam cynamonu do jabłek i w związku z tym zamiast ulubionego lukru cytrynowego zrobiłam lukier cynamonowy.Ciasto jeszcze ciepłe zostało zawiezione na działkę i cała blacha tego cuda zniknęła nie wiadomo kiedy.
Zapowiedż powtórki w perspektywie. A tak wygladało w przekroju ( zdjęcie byle jakie..) :
Przepis jest prosty a ciasto smaczne, efektowne i z przyjemnością polecam :)))