Ponizej zamieszczam kopie oryginalnych komentarzy odzyskanych po awarii:Komentarze:
alakok w dniu 2007-04-09 napisał(a):
Brzmi ciekawie ,sprobuje w przyszlym tygodniu.Dam odpowiedz czy mi smakowalo.pozdrawiam.
till w dniu 2007-04-09 napisał(a):
Nieśmiało zauważę Lucky, że to co dla jednego jest małe dla drugiego może być wielkie.. a biorąc pod uwagę rozmiary amerykańskie to ja już zupełnie się gubię ;))))))) Może mogłabyś pogawać ilość składników np w gramach? Oczywiście w przypadku sałatek ma to może mniejsze znaczenie, ale jednak... Pozdrawiam.
luckystar w dniu 2007-04-09 napisał(a):
Till, jak Cie lubie, tak mysle, ze Twoj komentarz ma niewiele wspolnego z niesmialoscia ;) przeciez widac na zdjeciu mniej wiecej ile czego jest no i nazwa to "salatka ze szpinaku" a nie np. "owczy serek z listkami szpinaku" czy "jezyny na lisciach szpinaku ozdobione serem"....Sprawdzilam moje wczoraj dodane przepisy i faktycznie jest tam "peczek miety" no fakt peczek peczkowi nie rowny, ale czy Ty chcesz zebym ja wazyla miete, czy moze polece do Polski sprawdzic jakiej wielkosci macie tam peczki??? Mysle, ze przepis tez powinien pozostawic troche swobody dla wyobrazni i inwencji tworczej ewentualnego kucharza (???) Poza tym moja salatka jest na 3 osoby w innej rodzinie wystarczy na 8 osob a w jeszcze innej na 1 osobe.....Wiesz my Amerykanie kochamy DUZO - jak sama mi przypomnialas.... Pozdrawiam Dyngusowo.
inga_m w dniu 2007-05-07 napisał(a):
Dopiero dzisiaj dojrzalam Twoja salatke. Bardzo intrygujace polaczenie skladnikow. Jak myslisz Luckystar, czy Twoja salatka sprawdzi sie na obiad do lososia, czy moze podajesz ja jako samodzielne danie?
luckystar w dniu 2007-05-07 napisał(a):
Ja podaje ja jako dodatek do obiadu i mysle, ze w tym wypadku nie ma zadnych ograniczen czy to ma byc mieso czy ryba. Pomysl zrodzil sie z prostego faktu, ze szpinak jest bardzo zdrowy a ja lubie go tylko surowy...Salatka jest bardzo "wiosenna" i naprawde super :)) sprobuj i daj znac jak Wam smakowala.
inga_m w dniu 2007-05-08 napisał(a):
Naprawdę fajny przepis. Polecam sałatkę do ryby, ale myślę, że równie dobrze będzie smakowała jako samodzielne danie, na przystawkę i do mięsa. Zrobiłam niestety bez jeżyn, które z konieczności zastąpiłam... gruszką. Smak sałatki niewątpliwie się zmienił, mam jednak nadzieję, że zbytnio nie zbeszcześciłam pierwotnej wersji ;)
luckystar w dniu 2007-05-09 napisał(a):
Ingo, ciesze sie, ze zrobilas i nie martw sie napewno nie "zbeszczescilas" pierwotnej wersji, bo przeciez owoce mozna dodac takie jakie sie lubi lub ma....no i tez zaleznie od pory roku i ceny, wiec to nie ma znaczenia. Dziekuje za komentarz :))
Drogi babolku:) dziś siostra moja chwaliła się że zrobiłą Twojego murzynka:) kiedys pokazałam jej tą stronke i na razie zaczyna tu raczkować... wspomniała mi dzis że zrobiła jakiegoś super murzynka i okazało sie ze to własnie Twój przepis:))) prosiła abym cutuje: "wychwaliła go za wszystkie czasy!!!!!!" więc chwale... pozdrawiam:)
Ponizej zamieszczam kopie oryginalnych komentarzy odzyskanych po awarii:
superka w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Upiekłam pangę z salsą , pycha! Tylko sos który kupiłam jest zbyt pikantny ,( dla smoka wawelskiego :)) , dlatego następnym razem muszę dać go mniej . To rada dla innych - ilość salsy musi być dostosowana do jej smaku .
Malena w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Ja robie rowniez w ten sposub ryby zmieniam tylko czasami sosy. A "broil" to inaczej podpiekanie lub pieczenie na ruszcie. Moim zdaniem 200°C wystarcza.
luckystar w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Malenko dziekuje za pomoc :)) tylko wydaje mi sie ze to troche wyzsza temp. bo przeciez na 200C to pieczemy ciasta, tak czy inaczej ma to byc b. wysoka temp.Superko, dziekuje i ciesze sie, ze Ci smakowalo a ja niestety lubie takie baaaardzoooo pikantne wiec masz racje to trzeba dostosowac do indywidualnych potrzeb i smakow....:)))
Natka64 w dniu 2007-02-12 napisał(a):
Hallo zainteresowala mnie ta salsa, ale nie wiem co to jest ,,mieszkam w niemczech moze mi ktos powiedziec jak sie to nazywa bo mam zamiar to wyprobowac bo jemy bardzo duzo ryby
luckystar w dniu 2007-02-13 napisał(a):
Natko64 salsa to taki meksykansko-hiszpanski sos z pomidorow, czyli kroimy drobno pomidory (ja zawsze osaczam) cebulke, jalopeno (ostra papryczka) swieza kolendra, sol, pieprz i sok z cytryny ja zawsze dla rownowagi i uwydatnienia ostrosci dodaje odrobine cukru i to wszystko. Nie podaje Ci proporcji bo ja zawsze wszystko robie na oko i to zalezy od tego jak ostre lubisz, bo ja moge jesc zyletki :))) Mysle ze jesli chcesz kupic gotowa salse to popytaj w sklepach salsa powinna byc salsa w kazdym jezyku :))
luckystar w dniu 2007-02-13 napisał(a):
Natko64 dopiero teraz zauwazylam, ze przepis na salse jest na gorze.....alez ze mnie "osla laka"....
ANUTSCHKA w dniu 2007-02-20 napisał(a):
luckystar - pycha! Ja zrobiłam z dorsza. Wielkie dzięki za przepis!!!Pozdrówka :))P.S. Panga to wietnamski sum.Masakrystycznie się je hoduje !! Już Wietnamczyków w tym głowa, abyśmy pangi mieli pod dostatkiem. Ja nie kupuję !
Gapa_1410 w dniu 2007-02-24 napisał(a):
Luckystar, czy to można po prostu ugotować na parze? Bo ja od niedawna jem rybki, a posiadam parowar i niebardzo się orientuję:)
luckystar w dniu 2007-02-24 napisał(a):
Droga Gapo_1410 nie mam pojecia bo nigdy nie robilam, ale mysle, ze tak, bo przeciez jak zapakujesz w folie to salsa "nie ucieknie" ;)) mam nadzieje, ze sie uda i bedzie Ci smakowala.
Ponizej zamieszczam kopie oryginalnych komentarzy odzyskanych po awarii:
Komentarze:
kola w dniu 2007-04-08 napisał(a):
Bardzo nam smakowala ta salatka. Polaczenie slodkiej gruszki i ostrego chrzanu dalo bardzo ciekawy i oryginalny smak, ktory zachwycil nawet tych ktorzy chrzanu nie lubia.Dziekuje Ci Luckystar za podzielenie sie tym przepisem. P.s. zrobilam jednak zgodnie z przepisem, tzn. ze swiezo startym chrzanem. Pozdrawiam.
luckystar w dniu 2007-04-08 napisał(a):
Kolu, ciesze sie, ze smakowala no i ze znalazlas chetnego do tarcia chrzanu ;))Ago, Tobie dziekuje za wstawienie zdjecia, bo ja znow zapomnialam :(( masz racje gruszki musza byc slodkie, dojrzale, ja nie napisalam tego w przepisie, bo jakos tutaj moge takie gruszki kupic o kazdej porze roku, wiec nie przyszlo mi do glowy
. Dziekuje wszystkim, ktorzy pokusili sie na sprobowanie tej niecodziennej kombinacji :))
kurkuma w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Połączenie smaków rewelacyjne. Jedyna rzecz na jaką należy zwrócić uwagę to to, że sałatka nie może stać zbyt długo bo podchodzi wodą. Poza tym świetna - moim gościom /i mi też/ smakowała. Dzięki.
luckystar w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Kurkumo, ciesze sie, ze zdecydowalas sie sprobowac i jeszcze bardziej sie ciesze, ze salatka zdala egzamin :))
premium w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Lubię eksperymentować w kuchni i zdecydowałam się w Święta podać do mięs na zimno Twoją sałatkę. Też miałam ten mały problem co kurkuma ( gruszki były soczyste) i sałatkę lekko osączyłam na sitku. Bardzo smakowała domownikom i wpisuję ją do swego repertuaru kuchennego.Dziękuję Ci za udostępnienie swojego przepisu i innych namawiam do wypróbowania go. Warto!
dankarz w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Witaj Marylko, zrobiłam sałatkę z Twojego przepisu na święta, wyszła super, wszystkim smakowała, chrzan niestety był ze słoika ale myślę że nieszczególnie to przeszkadza, mnie przynajmniej!!! Podałam ją do mięs pieczonych i uważam że wspaniale sie komponowała, pozdrawiam danka
luckystar w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Ciesze sie ogromnie, ze salatka zdobywa sobie coraz wiecej zwolennikow :) Dankarz Tobie dziekuje szczegolnie za podzielenie sie doswiadczeniem z chrzanem ze sloiczka, to moze byc wazne dla innych chetnych na salatke, ale niekoniecznie do tarcia chrzanu ;))Premium dzieki za poddanie pomyslu z osaczaniem na sitku to tez rozwiazanie w przypadku bardzo soczystych gruszek.
alakok w dniu 2007-04-15 napisał(a):
Dzisiaj byla ta salatka do obiadu mnie smakowala bardzo jednak mojego meza musze dopiero przyzwyczaic do owocow w obiedzie .Niedlugo znowu powtorze .Pozdrawiam.
luckystar w dniu 2007-04-16 napisał(a):
Alakok, ciesze sie, ze dolaczylas do smakoszow salatki, a maz??? no coz jesli jest tradycjonalista to nalezy to uszanowac...:))
superka w dniu 2007-01-19 napisał(a):
Zrobiłam na kolację, pyszna . Tylko aby było szybciej ,warzywa starłam na tarce zamiast kroić;))
mamusiamuminka w dniu 2007-01-20 napisał(a):
Hop, do ulubionych!Napewno zrobię!
appetita w dniu 2007-01-28 napisał(a):
Bardzo dziękuję za tak miłe komentarze! Cieszę się, że smakowała! Pozdrawiam!!!
K.
rynia2 w dniu 2007-03-05 napisał(a):
Czy można buraczki konserwowe zastąpić buraczkami gotowanymi.
appetita w dniu 2007-03-05 napisał(a):
Sądzę, że tak sałatka bedzie miała delikatniejszy smak.
rynia2 w dniu 2007-03-05 napisał(a):
Sałatka bardzo dobra , zrobiłam bez kukurydzy , pycha , coś czuję że długo nie bedzie "siedzieć" w lodówce bo rodzinka na nią poluje :P Przepraszam za zdjęcie ale ważne, że jest :)
Całej rodzinie smakowalo. Skorzystałam z podpowiedzi matyldusi i dodalam kardamon. Piekłam w piekarniku z braku grilowych mozliwosci ;-) bardzo smaczne!
Irenko kolejny rewelacyjny przepis. Ciasto pierwsze zniknęło ze stołu. Goście byli zachwyceni i ja również. Dziękuję i pozdrawiam :-)
Tortownica ma wymiar 28 cm. A przepis na spod zaginal ale jeszcze dzis zamieszcze nowy.
Olvis w dniu 2007-04-02 napisał(a):
Zrobiłam wczoraj na kolacyjkę kotleciki tylko ,że z piersi kurczaka. PYCHOTKA. Zamiast saszetek zrobiłam też takie roladki tylko, że spiełam je wykałaczką i też troszkę posoliłam mięsko. Najpierw smazyłam na patelni a później w piekarniku i wyszły supcio - palce lizać
. Dzięki za przepis ,ktory natychmiast ląduje w ulubionych. Pozdrawiam
Przyprawia sie oczywiscie. W czasie wklejania "polknelam" przyprawy. Przepis juz poprawiony.
To zalezy od wielkosci kulek. Mi wychodzi ok. 30 sztuk.
Dziękuję Młoda za tak szybką odpowiedż właśnie kończę robić sosik i wstawiam lasagne do piekarnika . Napewno dam znać jak wyszło , już teraz wszyscy domownicy nie odchodzą o kuchenki licząc że coś skubną . Zapachy rewelacyjne . Pozdrawiam