Sałatkę zrobiłam zgodnie z przepisem. Pyszna... Polecam...
przepyszna:) zrobiłam bez cebuli. składniki wymieszałam, a zółty ser potarłam na wierzch. Wydaje mi się,że sałatkę mozna tez układać warstwami... smacznego :)
Serniczek pychotka;) robiłam w święta z swojskiego sera i dałam troszke mniej masła (o połowę) i wyszedł super! pozdrawiam i polecam!
Cisteczka wysmienite! pracochłonne ale warte zachodu. Przyozdobiły tace z moimi wypiekami na moim przyjęciu ślubnym ale długo tam nielezały;) robiłam dwie porcje więc wszyscy mieli do syta;) dzieki i pozdrawiam;))))
Jaki tytuł - taka prawda! Robiłam to ciasto na świeta i przy okazji na przyjęcie slubne, znikneło pierwsze i musiałam wydzielać żeby zostało do imprezy:)
Zaraz na sylwestra robiłam drugi raz bo mi wszyscy głowe suszyli:)
Ciasto jest rewelacyjne dla smakoszy smaku toffi (jakim jestem ja) już przepi poszedł w świat bo siostra odpisała;) mniam, mniam, mniam,mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
robię bananowca na biszkopcie jest bardziej delikatny
PYCHOTKA, pizza wszystkim domownikom smakowała!!!-rewelka!
Sos przepyszny nie tylko do pizzy, zrobiłam go również ze spaghetti. PYCHOTKA!!!!!!!!!!!!!!!!
nie znam dokładnej różnicy, ale cantucci - to chyba tylko te z migdałami, a biscotti - to bardziej szersza nazwa dla tego typu ciasteczek.
z tego co wyczytałam w internecie wynika że po włosku biscotti - oznacza jakiekolwiek ciastko - więc może cantucci to włoska nazwa ciastek z tego przepisu :)
Krokiety rewelacja!!!! Pyszne, chrupiące, farsz aksamitny. NIEBO W GĘBIE!!!!!! Do tej pory nie udało mi się zrobic tak pysznych krokietów jak te!!! POZDRAWIAM!!!!!
Holly, przed chwilą umiesciłam przepis na biscotti http://www.wielkiezarcie.com/przepis22905.html a później znalazłam twój przepis na cantucci. Sprawdziłam w interecie, że zdjęcia cantucci i biscotti wyglądają prawie tak samo - dlaczego one się inaczej nazywają?
Nasze przepisy są prawie identyczne, wygląd ciastek też, więc w czym różnica - w polewie czekoladowej?
Robie podobnie bułeczki drożdżowe i myslę że to przepis bardzo polski, a własciwie międzynarodowy, niekoniecznie niemiecki.
Przepis na bułeczki które często piekę nie odbiega daleko od Twojego, z tą różnicą że mieszam dobrze wszystkie składniki od razu, po czym zostawiam do wyrosnięcia na ok. 1 godz a później już do pieca.
Do takich słodkich bułeczek można dodawać różne cuda, ale wypróbowałam że najlepsze są z dodatkiem rodzynek i skórki pomarańczowej.
Fajne są też bułeczki owocowe - tzn. z nadzieniem w postaci zamrożonych lub swieżych jagód lub truskawek, albo innych owoców.
Jedyny problem mam w tym, że jakkolwiek bym takie bułeczki kleiła, i tak większosć się rozklei podczas pieczenia - masz na to jakąs radę, Doroto zza płota?
Poza tym - to własnie ciasto, z użyciem jedynie 1 łyżeczki cukru - jest podstawowym do wypieku pasztecików drożdżowych, nadziewanych kapustą kiszoną z grzybami - pycha!
To jest cukier od razu z zelfixem (czy jak go zwał) - można kupić w sklepach
Cukier zelujacy, to jest cukier ktory dodajemy gdy robimy dzemy. Mozna taki kupic w kazdym sklepie.
Polecam każdemu. Jest to potrawa prosta i zarazem wyrafinowana. Składniki znajdą się w każdej kuchni więc nie ma z nimi zachodu. Pychaaa... na odświętną kolację we dwoje i na codzienny obiad. :)