Zrobiłam i smakował wszystkim. Fajny, cimeny wyszedł. Na życzenie mamy był z kremem ajerkoniakowym. Ja nie przepadam za piernikiem także nie jadłam ale rodzince smakował i mama mojego mężczyzny się nim zajadała;)
Ciasto pyszne, pierwsze znikneło ze stołu. Zrobiłam z dwoma warstwamy herbatników a nie z trzema. Kremu faktycznie mało ale krem jest słodki i gdybym robiła z większej porcji to podejrzewam że Ciasto mogłoby być za mdłe a tak jest w sam raz:)
Witam.
Jamaico upiekłam japońca na Wigilię. Jeden dla teściowej i jeden dla nas. Do ozdobienia użyłam polewy z białej czekolady i owocowej posypki. Udały się i smakowały znakomicie. Bardzo dziękuję za wspaniały przepis.
Witam :)
Zrobiłam na święta i wszyscy się zajadali. Zamiast śmietankowych, dodałam budynie kokosowe + wiórki kokosowe i ozdobiłam polewą z białej czekolady. Delikatny, rozpływał się w ustach. Nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia w takim tempie zniknął :) . Dziękuję za super przepis.
Piekłam na święta.Wszystkim gościom bardzo smakowało.Dzięki za przepis.POZDRAWIAM!
Jednym słowem-PYCHOTA!!!! Wczoraj przy świątecznym stole smakowało wszystkim gościom.Dziękuję za przepis i POZDRAWIAM!!!
czy ocet musi byc winny czy moze byc 10%,ale odpowiednio mniej
Postaram się odpowiedzieć na miarę tego,co mi wiadomo. Najkrócej jak potrafię. Otóż prawdziwy matjas to najszlachetniejszy gatunek śledzia,nany również pod nazwą ulik.Jest to młody odpasiony osobnik,który po pierwsze jest odławiany w określonej porze roku i po drugie ; przed pierwszym złożeniem ikry.Na naszym rynku takich matiasów jest niewiele,a jeśli już są,to mają swoją cenę.
Najczęściej w sklepach dostępne są śledzie "a la matjasy" ( ja polecałabym firmy 'Lisner"), są to śledzie lekko solone,które przed uzyciem nalezy wymoczyć (czasem w wodzie,czasem w mleku). Prawdziwe matjasy najtaniej można było kupic u naszych wschodnich sąsiadów. Pozdrawiam.:))
Droga ellla, zajzyj do artykulow - tam jest 1 artykul o sledziach i sa podane ich nazwy. Matiasy to sa te sledzie ktore sa najlepsze ze sledzi, czyli w odpowiednim momencie sa zlowione.
Ja też się nie zawiodłam na pierniku. Bardzo wszystkim smakował.Za rok na pewno też go zobię.
Cieszę się rakso, że skorzystałaś z tego przepisu i że sałatka smakowała:)
Reniu nie mam zielonego pojęcia czemu się zważyła.
Cieszę się jednak, że pomimo to smakowało.
Ogromnie mi miło, że smakuje :)
Bardzo się cieszę, że smakuje moje ciasto bananowe:)))))))))))))))
Zrobiłam,dla mnie pycha ! Natomiast moja rodzinka podeszła do tej potrawy wigilijnej jak do jeża.Zawsze twierdziłam,że ciężko byłoby ich otruć,bo do nowości podchodzą z dystansem ( na zasadzie: nie jadłam,ale nie lubię). Ja już się podzieliłam z przyjacółką,jej też smakuje.
Pozdrawiam :))