Do fantazji. Ogorek ma być świeży,sałatkowy.Należy go obrac i pokroić w drobna kostkę. Najlepiej zrób tarator wg przepisu bahusa.
ciasto jest niesamowicie przepyszne i wcale nie trudno go zrobić:) polecam przepis rozchodzi sie nie tylko w PL ale i za granicami.....!
Pierwszy placek - niedopieczony, więc poszedł na spód. Drugi już już lepszy. Całość - bardzo dobra :))). Chyba muszę jeszcze popracować nad ciastem ptysiowym, chociaż robiłam wg przepisu i piekłam nawet dłużej. Pozdrawiam :)
Jak widać wyżej na zdjęciu przekroiłam piernik wzdłuż blachy i wyszły mi 2 dość sporej wielkości pierniki, tak że mogłam sobie pozwolić na odrobinę przyjemności przed świętami, a jeżeli chodzi o zapach to jak upiekłam pierniki i wyruszyłam samochodem na zakupy to cały samochód w środku pachniał piernikiem przez całą drogę tam i z powrotem.
Czy do tego dajecie sztuczny czy naturalny miód ?? z którego są lepsze ?>?? cxzym to sie wogóle różni .... bede piec na święta :)
ja też zabiorę się w tym tygodniu do ich zrobienia:)bo są naprawdę pyszne,wesołych Świąt życzę:)
Pierniczki są PYYYYSZNE! Mniamuśne i naprawdę delikatne... Mnie też gdy wlałam karmel do miodu zrobiła się karmelowa klucha, ale wystarczyło postawić całość na ogniu i mieszać przez parę minut a bryła się rozpuściła. Mam poważne wątpliwości, czy pierniczki doczekają Świąt :) Dziękuję Anek za wspaniały przepis!
Basiu ale piękny!!! ja sobie też odkroiłam po kawałeczku, tak cudownie pachnie ;)
Ciasto smaczne i proste w wykonaniu. Pasuje do codziennej kawki :)
A u mnie już jeden z pierników jest pałaszowany, a upiekłam je przedwczoraj i nie są twarde (za jeden się już zabraliśmy a to dlatego, że w razie gdyby miały mi spleśnieć czekając na święta to już przynajmniej będziemy wiedzieli jak samkowały), a drugi czeka zawinięty w ściereczkę na święta, mam nadzieję że się nic z nim nie stanie, a tak wygląda ten pałaszowany
W smaku jest baaaaaaaardzo dobry, ja całość posmarowałam podgrzanymi powidłami i oblałam czekoladą.
ja zrobiłam i wyszedł niesamowity! na dużej blasze i urósł mu taki brzuch, że cała rodzina go podziwiała!!
Księżyce wyszły pyszne. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji. Polecam!
Tak mi wyszły:
Ja też wczoraj upiekłam pierniki. Pięknie mi wyrósł i czeka sobie zawinięty do świąt. Też mam nadzieję, że zmięknie bo na razie jest twardzy jak skała:)))
Piszesz ,że jestes w Bulgarii , wiec jestem zdziwiona składnikami tego przepisu . Ja znam tarator tez z Bułgarii, z prywatnego domu nie restauracji . Nie dodawano sosu sojowego, cebuli ani oliwy . Bułgarski jogurt ( to własnie jogurt powinno się dawac ) jest tak pyszny i gęsty ,ze nie potrzebuje oliwy. Przepis Bahusa to jest przepis na tarotor , jaki ja poznałam.
Dziękuję holly, może jeszcze zdąży dojrzeć do świąt.