inka 21,zrobiłam dzisiaj Twoje paszteciki!!!Mój tato nie wierzył,że w domowych warunkach,bez żadnych "ulepszaczy"
można zrobić tak dobre paszteciki!!!Są pyszniutkie!Zrobiłam z podwójnej porcji i wyszło mi z tego 17 dużych pasztecików
(dużych to znaczy 18 cm długości i 6 cm grubości).Część od razu pochłoneliśmy a reszte zamroziłam na Wigilie.
Z pewnośćią jeszcze wiele razy zrobie te paszteciki-następnym razem na słodko.Mam pytanie:czy do ciasta ze słodkim nadzieniem
też dodać sól?Czy może cukier???
I jeszcze jedno.Paszteciki zamiast kminkiem warto posypać grubo mieloną mieszanką kolorowego pieprzu-efektownie się prezentują.
Dziękuje za kolejny cudowny przepis i pozdrawiam!!!
Makusiu, ja ich nigdy jeszcze nie jadlam w barszczu ale popijalam je barszczem . Nie wiem, czy nie beda za twarde, zeby je wlozyc do barszczu. Jako samodzielne danie jak najbardziej.
Chyba wypróbuje twój przepis - szukam właśnie przepisu na pierogi pieczone ale nie chciałam drożdżowych tylko kruche i zrobie z innym nadzieniem ale ważny jest przepis na ciasto ale mam pytanie .Czy pierożki są długo kruche czy robią sie gumiate ? czy mogę je zrobić np. z pieczarkami ew. suszonymi grzybami i kapustą ? - czy nie nasiąkną farszem i nie zrobią się gumowe ? sorry za moje wątpliwości ale wolałabym uniknąć ewentualnych porażek kulinarnych..Pozdrawiam.
Malenko , czy te pierogi dobre będą do barszczu? z czym je podjesz? pozdrawiam Madzia
To ciasto jest takie jak ciasto kruche. Piekę je w temp ok 200 C, aż będą miały złoty kolor. Co do wcześniejszego ich upieczenia, to muszę powiedzieć, że nie próbowałam piec ich z tygodniowym wyprzedzeniem. Myślę jednak ,że można tak zrobić . Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam! Kaśka
Mój pasztet jest juz upieczony,pachnie tak,że nawet organista,który przed chwilą był z opłatkiem ,stwierdził,że chętnie posiedzi chwilę w kuchni i wypije herbatę.Bardzo zainteresował go zapach dochodzący z piekarnika. Poczekam,aż przestygnie i degustacja !!!
właśnie gotuję seler z dodatkami (piękę jutro rano) - pachnie cudownie :))) zapowiada się cudowne danie(wstawię jutro zdjęcia)
Ja dodaję najzwyklejszej sarepskiej,ale mozna z inną spróbować.
A jakiej musztardy najlepiej użyć ? Z góry dzięki za rady :)
Puszka mleka skondensowanego, jaką mam na mysli-najbardziej popularne w Polsce mleko skondensowane z Gostynia waży 533 g. Więc połowa to jakieś 267 g jesli się nie mylę
Dziś piekłam pierniki. Wyrosły pięknie. Owiniete leżakują i czekaja na ciąg dalszy. W całym domu pachnie piernikiem... Pozdrawiam
Przysmak świętokrzyski to takie kratki makaronowe, które się smaży w głębokim oleju (pod wpływem gorącego tłuszczu kratki "puchną", powiększajac swoją objętość). Kupuje się je w sklepie spożywczym. U nas znajduje się to przy pieczywie chrupkim, macach itp.
Do tego przepisu potrzeba suchego przysmaku
zima za oknem (nie dosłownie bo nie ma śniegu;]) a tu takie przepisy, teraz chce mi sie loda zjesc wiec pojde do sklepu i jakiegos kupie;]pozdrowienia! przepisy swietne a nie zrobie raczej teraz bo tak mi sie chce ze sklepem sie wyrecze;]
przysmak świętokrzyski kupisz w sklepie spożywczym są to tzw.okienka do smażenia
piękna bajka taka po prostu a wiele mówi......