Kluski zrobione :)Były REWELACYJNE !!! Przepis jest w ulubionych i napewno będzie używany i to nie raz
Nie mam pojęcia ... ale mam nadzieję , że Ty mi o tym powiesz ;)))
Sliwki są bezpieczne . Maliny ? Brzmi interesująco ...
czy tunczyk musi byc w sosie wlasnym ?? ja wole w oleju ale moze nie pasuje tu tunczyk w oleju ???
czy bedzie do tego pasowala konfiturka malinowa ??? czy zdecydowanie lepsze sa powidła sliwkowe ??
ja już chyba brędzę :) odurzona zapachem piernika. miało być "upieczone wyrosło bardzo prosto"
tak juz upieczone i doszłam do pewnego wniosku - należy upychać palcami ciasto równomiernie w blaszce - wtedy upieczone jest pięknie równomiernie. w 1 małej keksówce przełożyłam ciasto (jak przekładam drożdżowe) i wyszło niekształtne - polecam - upychać palcami - rośnie prosto jak z linijką :)))jutro wstawię zdjęcia moich cudów. cała jestem przesiąknięta zapachem piernika bo 3 godziny spędziłam w kuchni :)
Piękna sprawa ! Aż miło było patrzeć przez szybe piekarnika jak rosną i nabierają koloru. Smak rewelacyjny. Ja również dodałam gotową przyprawę piernikową Dr. Oetker'a (całe opakowanie) a potem na "oko" dodawałam jeszcze cynamon, imbir i gałke ;) Mnie z tych proporcji wyszło dokładnie 274 sztuk pierniczków. Ogółem, to rewelka, polecam ten przepis.
Holly czy już masz upieczony? mam pytanie , ciasto jest dość twarde, jutro będę go piekła czy do formy tak bezczelnie nałożyć ciasto i piec, czy może trzeba je wałkować?
Mniam mniam.... właśnie zjadłam dwa kawałki i gorąco polecam. Serniczek pyszny !!!!!(chociaz też mi opadł)
cieszę się Stokrotko że Ci się podoba!!!!
Ja do tych sledzi dodaje pokrojonego w kostkę ananasa sa poprostu pychaaaaaa
Robilam taka bez kapusty pekinskiej ...byla przepyszna...ale tym razem sprobuje z kapusta;) na pewno tez jest pyszna
Droga Inko przeważnie podajesz w swoich przepisach że białka ubić przed robieniem innych czynności, a już moja mama mowiła że bialka należy ubijać na końcu tuż przed wymieszaniem zatem czy one nie "oklapną" . Tak czy inaczej skuszę się na twqój przepis Pozdrawiam
niestety wyszedł zakalec - banany były dojrzałe więc nie tu tkwi przyczyna - przetrzymałam w piekarniku nawet dłużej niż godzinę - no i nie wyszło takie ciemne jak na zdjęciu - moze na drugi raz zwiększę temperaturę ... ale pachniało ładnie ;-)
Zrobiłam w poniedziałek. Pychota. Niestety nie dostałam ananasowej galaretki i dałam agrestową,tez pyszne. Dzisiaj nie ma juz śladu, a szkoda bo zjadłam tylko kawałeczke...