Ciasto naprawdę pycha. Na wszelki wypadek też wymieszałam wszystko łyżką i piekłam równiutko godzinę w piekarniku elektrycznym w 160 stopniach.Robi się błyskawicznie więc pewnie je jeszcze będę robiła. Polecam.
Oto jak wygląda moje:
Nutellko, piekłam Twój sernik. Słów brak by opowiedzieć cóż to za cudeńko. Z całą pewnością nigdy nie będę piekła innego. Dodam, że podobnie jak Ty zrobiłam go w żaroodpornym naczyniu. Wielkie podziękowania dla Ciebie i Twojej Mamy za przepis .
a można w taki sposób zrobić - filety śledziowe solone wyjdzie?
Te gołąbki są fantastyczne, robiła je moja mama. Dzięki za przypomnienie ! W tę Wigilję będą gościły na moim stole.
Bardzo dobre ciasteczka. Ja piekłam jak w przepisie 10 min. Wyszły deliktnie wilgotne.Pychotka
Pierwszy raz w życiu upiekłam makowca, i to zawijanego. Trochę popękał, ale w smaku pycha. Mąż się tylko nim żywi już drugi dzień!! Dzięki wielkie, na święta powtórka.
Poezja! Najlepsza zupa na jaka trafilem! Moge jesc trzy razy dziennie ;-)
u mnie podstawa ma 18 cm , a wysokosc 25 cm. Są piekne , rozłozyste. piekne cudenka. Córce na Warsztaty Terapii Zajęciowej (mam córkę z zespołem Downa) zrobie duzo większą .Dzieciaki będą miały frajdę
ten przepis naprawdę ładnie brzmi,zrobię je choć jest przy tym dużo roboty
mam pytanie? czy można taki karczek nafaszerować śliwkami?
pozdrawiam
mówiłam że rośnie naprawdę sporo :))
Jogurtowiec jest pyszny:)Nie ma potrzeby dodawania żelatyny.Masa z galaretki i jogurtu po zmiksowaniu i wstawieniu do lodówki szybko przyjmuje konsystencję ptasiego mleczka.Za radą mojej mamy,zrobiłam jogurtowca w tortownicy,dzięki czemu nie miałam problemów z wyjęciem ciasta bez uszkodzenia go:)Przepis naprawdę wart podniebienia:)
a jaka jest srednica tej najwiekszej gwiazdki na spod choineczki?mam zamiar obdarowac takim prezencikiem najblizszych w te swieta;]ciekawy przepis a chioneczki sa bardzo sliczne na prawde az zal jesc;] Wesołych Świąt!!!
Zrobiłam wczoraj wieczorem wersję cytrynowo - czekoladową ... polewy nie zrobiłam ... bo nie zdążyłam
babeczka pierwsza klasa!!
Oto moje dzisiejsze pierniki dwa już upieczone trzeci siedzi jeszcze w piekarniku.Wyszły bardzo wysokie i teraz nie wiem jak je przekładać.Myślałam że złożę wszystkie trzy razem ale teraz widzę że będzie za wysokie.Jutro piekę z drugiej porcji chyba wezmę na większą blachę.Ciasto w pieczeniu prawie podwoiło swoją objętość.