Malena przypomina mi to danie czasy dziecinstwa, bo jako dziecko ani ja ani moi bracia nie lubilismy gotowanego miesa z zup (rosolu szczegolnie) warzywa tez byly na czarnej liscie. A Mama nie miala za wiele czasu na pierogi, wiec to bylo rozwiazanie.
Dzieki za przywolanie wspomnien....maryla
ja też mam pytanko do wszystkich bardziej doświadczonych w pieczeniu pierniczków kiedy najlepiej je piec na początku grudnia czy tuż przed świętami?
http://www.wielkiezarcie.com/przepis20411.html
to jest to samo ciasto, ale nigdy nie słyszałam żeby wkładać go do zamrażalnika.
aha i robiłam z niego pierniczki, były pyszne. tyle że u mnie piernik stał się mokry po ponad tygodniu. po 2 dniach był jeszcze suchy
Z pierniczkami nigdy nie próbowalam, ale troszke w to watpie, bo caiasto po 2 dniach staje sie bardzo miekkie i delikatne
Dorotas tak się zastanawiam (bo mam już ugotowany budyń karpatkowy) czy mogę go gorący nałożyć na ciasto, bo nie chce mi się czekać aż wystygnie żeby go utrzeć z margaryną (ale chyba lepiej się nie spieszyć co?)
Też tak na początku myślałam. Ale do budyniu dodaje się mąkę pszenną i ziemniaczaną, a do kisielu tylko mąkę ziemniaczaną. Zresztą to tylko nazwa
duzo pominelam rad z tej ksiazki bo wydawaly mi sie oczywiate ale przy okazji wolnej chwili na pewno dodam. ciesze sie za pomagaja... pozdrawiam pa
fajniutkie te reniferki napewno upieke je z moją córeczką na święta,mam jedno ptanko te groszki to cukiereczki tak;
usztywniacza oczywiście, zjadłam literkę
Mam pytanie ile należy dać ustywniacza do śmietany?
ciacho wyszło super , gościom smakowało , natychmiast zabrali się za przepisywanie przepisu
Polecam wszystkim.Bardzo smakowało.Troszkę zmodyfikowałam przepis i zrobiłam danie z mieszanki warzyw: kalafior, marchewka i brokuły.Natomiast z racji diety, zamiast śmietany użyłam jogurtu naturalnego.Polecam wszystkim.
dzięki za odpowiedz , wlaśnie wyrastają , zobaczymy czy coś zostanie:)
anemiu bardzo się ciesze że całej rodzince smakowało pozdrawiam serdecznie.
jeśli ci zostana buchty,zrób je na parze, ostudź, przełóż do woreczka foliowego, jeśli potrzebne ci na jutro - zostaw w lodowce, a jeśli na kiedys tam- przełóż tak przygotoane do zamrażalnika,po czasie kiedy będą potrzebne wyciągnij lekko rozmroź i takie pół rozmrożone przelóż na parę na 5 minut i gotowe!