Cieszę się, że smakowało. Pozdrawiam:-)
Skąd ta nazwa ?
polecam. ja tesh taki makaron robie. czasem dorzucam smazone pieczarki i/lub smazone pory. pycha!
tylko ze w irlandii na pewno nie dostane tej maki... ale zrobie na pewno
Dankarz, dzięki za przepis - kiedy moje dzieci chcą właśnie taki obiad proszą abym zrobiła - PYCHOTę ......mówi samo za siebie.
pamietam na koloniach taka paste mialam.. :)
Kasiu, zaryzykuj koniecznie,bo Holly zaproponowała nam naprawdę świetny przepis. Ja użyłam mąki tortowej "Diamant" typ 405 (świetna mąka). Piekłam w 175 stopniach (grzałka góra i dół). Mieszałam ciasto dosłownie 5 minut,aż się wszystko połączyło. Nawet mąki nie spulchniałam. Powodzenia. Holly, dziękuję za przepis.
Polecam - dokładnie tak samo robi moja koleżanka i jest naprawdę pyszne!
Dzięki za odwiedzinki :). Ja na pewno też skorzystam z jakieś przepisu!! Pozdrawiam ;))
a jaka ma byc smietana?slodka czy kwasna?
pieklam 40 minut.... wiec nie wiem czego to wina moze maki... ja tez wierze w to ciasto wiec upieke na pewno jeszcze raz.
smakosiu przywróciłaś mi wiarę w to ciasto ;))) smacznego
wyglądają pysznie jutro bede je robić
mam taki sam przepis z czasopisma "TY I TWÓJ DOM",robiłam je i są super.Polecam wszystkim!!!!!!!!
Pycha! Zrobiłam przed chwilą. Nie ma zakalca, bo dałam mąkę tortową a ta z tego co wiem, srawdza się przy takich ciastach najlepiej.Całość razem z pieczeniem zajęła mi 40 minut. To super przepis dla tych,co chcą szybko zjeść kawałek ciasta, albo i całą blaszkę ciasta.Wprowadziłam jedną inowację - wkroiłam pokrojoną w kostkę szarą renetę (jabłko). Ciacho jest wilgotne i puszyste. A! jeszcze jedno - zrobiłam połowę porcji i to był mój błąd :-)