Bardzo ale to bardzo sie ciesze ze smakowalo!!! pozdrawiam serdecznie!!!
mam tradycyjne pytanie.... :-) na jaką blaszke jest to ciasto? Dziekuję
Niestety więcej zdjęć nie chce mi wejść, mam zrobione jeszcze w przekroju, no trudno ale i tak widać, że ciasto prezentuje się świetnie i takie samo jest w smaku, polecam na większe imprezki bo upieczone w blaszce jest bardzo podzielne, ponieważ jest wysokie to można je kroić jak tort w cienkie paski, dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Jak obiecałam, więc jeżeli chodzi o moich gości, to nie mogli się nachwalić Twojego ciasta dla wszystkich (oprócz mnie, bo nie lubię wódki jak już wcześniej pisałam) bylo jak to ktoś wyżej napisał niebo w gębie, chyba troszkę miałam za dużą blaszkę, ale to nic nie szkodzi i tak smakowało, pozdrawiam i dzięki za przepis.
Acha zapomniałam dodać, że u mnie po wystudzeniu placki były mięciutkie nie twarde.
Nareszcie udało mi się wstawić zdjęcie, jeszcze raz dziękuję za wspaniały przepis, wczoraj musiałam ciasta odkroić i schować, żeby zostało na dzisiaj.
Hej ludzie!!!!!!??????? Czy nikt nie chce spróbować tych pysznych pączusiów???? A naprawde są warte uwagi.....
Bardzo, bardzo przepraszam sunny, że nie odpisałam na czas:) Ale cieszę się że mimo to ciasta się udały. Ja robię często taka szarlotkę ze śliwkami dusząć razem śliwki i jabłka:)
Oczywiście, wyjdzie 100 razy lepsze! Świeże grzyby są najlepsze:)))
moje ulubione zarelko latem, takze skorzystam z Twojego przepisu i zrobie kilka sloiczkow na zimę
Podajcie proszę wymiary blaszki na której piekłyście ten sernik.
Awusa... Wprawdzie jestem początkujący laik w robieniu tej sałatki ale może coś pomogę:) Ja robiłam w słoikach dżemowych. Mieszankę warzyw upychałam ręką ale nie na siłę, prawie do końca słoika. Może nawet i do końca ale pod sam koniec już nie upychałam. A z doświadczenia robienia innych sałatek, wiem, że jak zrobisz w pół litrowych słoikach to czas gotowania nie ma znaczenia a na litrowe już można ten czas wydłyżyć do 5 minut ale nie koniecznie. Sałatka stygnąc jeszcze sama do siebie "dochodzi". A efekt mojej pracy jest na zdjęciu:)
Pozdrawiam.
proste i smaczne. długo utrzymują świeżość w zamkniętym pojemniku - tzn. około tygodnia zdołałam je pochować przed rodziną, żeby nie zjedli wszystkich na raz