Jest lepiej Janku. Listek laurowy + zielę angielskie TAK! Gałka mi nie bardzo pasuje
obiera się, wycina gniazdo nasienne i kroi naprzykład w osemki, do garnka dodaje się troszkę wody /niewiele/ żeby się nie przypaliły i cukru do smaku, dusi się je do chwili, gdy się "rozpadną"...ja to robię pod przykryciem, często mieszam drewnianą łyżką, można wekować....
Co tam może pasować.....hm.....rym do klasy...
Czyżby to chodziło o dwa bobasy...?
Bo jak nie chodzi o bobasy,
To boję się szukać rymu do klasy..
Tak właśnie pomyślałam..że to jak przysięga małżeńska..
...Czasami nic nie trzeba mówić....oczy...spojrzenie......zdradzą to co w sercu....
a i jeszcze jedno...ja robię z ppodwojnej porcji, tak się chyba bardziej opłaca :)
ja na biszkopt kładę już taką dobrze tężejącą "masę", niedawno na forum czytałam, że można biszkopt posmarować warstewką masła i wtedy galaretka nie "wsiąka".
witaj kinga 180 duszenie: to nie duszenie rekoma (hihi ale to kazdy wie
) tylko gotowanie czegos raczej wolno w bardzo malej ilosci plynu. Prawie zawsze pod przykryciem-Jesli chodzi o jablka to gotuje sie je w doslownie paru lyzkach wody tylko tyle zeby sie nie przypalilo i kiedy sie rozleca we wlasnym soku. Pozdrawiam serdecznie
..........ale się ubawiłam ........ z tych ku...ów - he he he
Dobreeeeeeeeeeee !!:)))))))))))))
...Ona wie ....... Ty ( ponoć - ha ha ha ) nie wiesz ....... MY wiemy ........ wszyscy wiedzą !!!!
Świetne jest to co piszesz !!
A gdzie się podziało zdjęcie ??
parzymy tylko pory, nie spotkałam się jeszcze z paluszkami krabowymi, które trzeba parzyć. Mam nadzieje, że mówimy o takich samych paluszkach i nie wprowadzę Cię w błąd. pozdrawiam marta a i życzę smacznego
Aniu21, w recepturze podałam zimną wodę, więc nie rozumiem o co ci chodzi?
Zawsze zalewam zimną wodą i zawsze mi ogórki wychodzą, ale jak już wspomniała Kate501 są różne szkoły, ja podaję swoją propozycję
A ile czasu zapiekać i w jakiej temp.
Pięknie...