całkiem, całkiem:)
a co do masy ja zroblam troszke odworotnie:
rozpuscilam czekolade na parze i dodalam do smietany (nie podgrzewanej), dokladnie wymieszalam i gdy juz mialam pewnosc ze jest zmina, zaczelam ubijac
i wyszla super:)
pozdrawiam
Oliwio23 widziałam Twój przepis i jest on trochę inny i masz rację że ciasto wg w/w przepisu jest bardzo rozwarstwione i się kruszy dlatego jest trochę (ale naprawdę trochę) kłopotu z krojeniem, a octu do ciasta (tak samo jak do pączków) daje się po to żeby nie ciągnęły tyle tłuszczu, bo podczas pieczenia to ciasto można wręcz powiedzieć aż się gotuje. Znowu w przyszłym tygodniu będę je piekła, za pierwszym razem jak robiłam to ciasto, nie chciało mi się robić takiego kremu, ani śmietany więc zrobiłam zwykły krem budyniowy ,też było dobre, ale naprawdę to ze smietaną i tym kremem jest o niebo lepsze (to jest ponoć kremówka papieska, tak przynajmiej mówił P. Tadeusz z domowej kawiarenki)
wlasnie ze nie sa kupione robilam je samodzielnie z przpisu na sztuczny marcepan
i wcale nie jest to takie trudne jakby sie wydawalo, gdyz masa marcepanowa jest jak plastelina:)
Wiadomo że kupione ,przecież nie przesadzajmy nikt tu nie jest profesjonalnym cukiernikiem:)
Dorotko.....................-pierwsza klasa danko!!!
Cała rodzinka zjadła ze smakiem-dzieki za świetny pomysł
Też robiłam. Pychota!!! Najważniejsze, że nie trzeba się napracować. Moja rodzinka wchłonęła drożdzówę w tempie ekspresowym.
Cewa2 - ja zrobiłam tak. Przełożyłam ciasto do dwóch blaszek (patrz zdjęcia wyżej) i wstawiłam je do zimnego piekarnika. Zostawiłam na 10 minut i dopiero wtedy włączyłam gaz. Reszta - jak w przepisie. Mam nadzieję, że xenka nie ma mi za złe, że za nią odpowiedziałam.
Anek -proszę o szybką odpowiedz czy w przepisie nie ma jajek?Chcę zrobić te pączki jako 'bułeczki'
Ja też robiłam te pączki , są pyszne ale niechciało mi się już samżyć do reszte upiekłam w pikarniku jako bułeczki - wyszły przepyszne a może jeszcze lepsze niż smażone.
Ludzie!! Powiedzcie mi ile to coś ma rosnąć po przełożeniu do piekarnika i czy w ciepłym miejscu pod ściereczką??
REWELACYJNE CIASTO...cała moja rodzinka uwielbia jak robie pizę, a to na bank zasługa tego ciasta!!! Uwielbiam:)
ja bym proponowała te słoiki 2 razy zagototwać wiem bo robię tak sama dla pewności i bardzo ciasno ubijam w słoikach żeby nie było powietrza