Chałka jest rewelacyjna. Pięknie się ugniata, nie ma z tym żadnych problemów, rośnie błyskawicznie. W piątek zrobiłam jedną wielką i dwie malutkie chałki do koszyczka wielkanocnego. Ta wielka ledwo mieściła się w dużej blaszce. Posmarowałam żółtkiem i posypałam pestkami dyni. Po upieczeniu stwierdziłam, że to jest za mało i dorobiłam drugą porcję tym razem z białkiem i kruszonką. Na wielkanocne śniadanie każdy dostał mniejszą chałkę. Tym razem wyszło mi 10 wcale nie takich malutkich chałek. Resztka została do poniedziałku i wciąż była świeża. Jestem zachwycona tym przepisem :).
Jak dla mnie ciasto bardzo dobre. jedyne co zmieniłam to wielkość tortownicy /mam tylko 24 cm/ . Pomimo pierwotnych obaw /przed dodaniem piany ciasto było bardzo ścisłe/, ładnie wyrosło i nie opadło. Myślę jednak, że spokojnie można przełożyć powidłami albo dowolną masą. Dzięki za przepis.
Pychotka, udało się znakomicie i bardzo wszystkim smakowało. Zamiast masy z budyniu czekoladowego zrobiłam masę z budyniu waniliowego z kawą rozpuszczalną (niestety nie wiem ile jej wsypałam, bo sypałam i organoleptycznie sprawdzałam smak aż uzyskałam zadowalający moje podniebienie) - REWELACJA. Piekłam trochę dłużej niż w przepisie, polecam termoobieg, upiekło się idealnie.
SUNNY - dobrze zrozumialas miesza sie lyzka drewniana i nie za duzo.
LIDKA - ja tez pieklam z kolorowymi wiorkami jest ladna kolorystycznie
jezeli ktos kocha kokos mozna dac go wiecej , tylko odjac taka sama ilosc maki
Te babeczki są bardzo smaczne i pięknie wyglądają. Pozdrawiam i dziękuję za przepis.
TWOJE BUŁECZKI SĄ PRZEPYSZNE, ROBIŁAM JE DLA CAŁEJ MOJEJ RODZINKI I WSZYSTKIM SMAKOWAŁY!! MOJA CÓRKA ZA TE BUŁECZKI GORĄCO CIĘ POZDRAWIA!! ![]()
Pyszotka :) mniam. Ja wrzucam dużo więcej orzechów i proponuję obedrzeć je wcześniej z gorzkawej nieco skórki.
schabik zrobiony i zjedzony, bardzo dobry, naprawdę trzeba robić bardzo ostry farsz bo w galarecie ta ostrośc ginie.uczciwie mogę polecić do zrobienia, smaczny i do tego bardzo efektowny
Witam.
Droga Madziulko B. ja robię ten krem od wielu już lat i nigdy nie miałam problemów,ani niespodzianek. Zawsze gotuję w takim garnku,aby cała puszka była zakryta (na leżąco) wodą. Dolewam zawsze ciepłą wodę aby nie kusić losu. Po ugotowaniu (3 godz.) robię ostrożnie ,powoli ,delikatnie najpierw otwór otwieraczem do konserw i po 5 minutach już spokojnie otwieram całą puszkę. Naprawdę nigdy jeszcze nie miałam przykrych niespodzianek. Pytałam rodzinkę która też korzysta z tego przepisu i nic się im nie wydarzyło czego i Tobie życzę.Pozdrawiam i smacznego.
Witam, ja tez zrobiłam ta roldkę ale nie z piersi kurczaka tylko z z piersi indyka ,wyszła naprawdę rewelacyjna
jak tylko zgram zdjecia to wkleję fotkę
Bardzo dobra masa, napewno nie raz ją wykorzystam. Następnym razem chyba nasącze czymś biszkopt bo był troche za suchy.
Robiłam je kolejny raz i tym razem także było pyszne. Moim zdaniem to jest jedno z najlepszych ciast na tej stronie.
Bardzo dobre i łatwe w wykonaniu.
Dodaje zdjęcie ale jest ono słabej jakości.
Takie deserek robiłam już dość dawno. Jest faktycznie bardzo prosty, ale też bardzo pyszny. Coś innego niż zwykły budyń, warto wypróbować :).
ewqka a wyrosły ci pierniczki?? może coś z sodą albo proszkiem było nie tak, moje ładnie urosły i były dobre do jedzenia po upieczeniu :) co do trzymania w lodówce to nie wiem .... może spróbuj jeszcze raz :)