O boj,ale sie najadłam.Sosik z czosnkiem wiec pomyslałam najlepiej wieczorem i to był błąd.Ledwo siedze.To jest to co smerfy lubią NAJNAJNAJ.... Pozdrawiam.
Musze spróbować, brzmi obiecująco :-)
Zrobiłam z połowy porcji , z mrożonego szpinaku. Wyszło mi 6 naleśników. Ponieważ moja młodsza córka nie lubi szpinaku zrobiłam jej naleśnika z pieczarkami, a żeby pozostali nie marudzili - dorzuciłam i do ich farszu dwie garstki podpieczonych pieczarek. Dałam wiecej czosnku, bo lubimy i na koniec posypałam pietruszką - bardzo fajnie się komponuje z całością. Użyłam do zapiekania mozarelli. Poza tym wszystko według Twojego przepisu. Moje innowacje, mam wrażenie nie zmieniły tak bardzo Twojego przepisu. Zapiekane naleśniki wyszły PYSZNE, PYSZNE, PYSZNE. Objedliśmy sie niesamowicie. Są bardzo sycące. Gratuluję przepisu Nutello.
Nie mogłam nie zrobić - bardzo lubię pieczarki, fetę i czosnek. Przepis super prosty, ale znakomity. Robiłam z połowy porcji. Na razie siedzi w lodówce i się "przegryza", ale z tego co w czasie pracy podjadłam to jest PYSZNA. Juz wiem, że potem może być tylko lepsza... Dzieki
Bardzo ciekawy przepis. Szukajac omawianego schabu w pomaranczach natknelam sie na ten. Mam pytanie: "Kotlety ukladac na grzankach i polewac soesm" Jaki sos masz na mysli? To co zostalo na patelni po upieczeniu grzanek??? i 2gie pytanie: czy moge wziasc mieszanke pieprzu, wszytskie kolory w jednym? pozdrawiam Glumanda
Super pomysł z tą marchewką dopiszę sobie do przepisu, bo mam go już wklejonego do zeszytu. Dzięki jeszcze raz Danusiu:)
Oczywiście, używam czewrwonej bo w połączeniu z zielonym porem ładniej wyglada ale spokojnie może być zielona:)
Możesz, ale zrobiony jest znacznie smaczniejszy, pozdrawiam.
Nie przejmuj się każdy uczy się na błędach.
o kurcze!! a ja najpierw pozmarowalam dno bita smietana i na to ciasto i do piekarnika:) a pozniej zdziwienie ze sie rozplynela:) hehehe ale tak to jest jak jest sie poczatkujaca :)pozdrawiam:)
Narobiliście mi ochoty na te rogaliki,robię dzisiaj a potem się odezwę
ciesze sie bardzo, ze Wam smakuje :-)
Kolejny pozytywny komentarz :-) Ale to ciasto jest tego warte, naprawdę pycha!!! Ja wykorzystałam własnoręcznie zrobiony (w sierpniu) mus ze słoika. Zważywszy, że syn zjadł prawie pół szarlotki na raz, też się nadaje :-)
Ciasto pyszne tylko rzeczywiście trzeba 3 budynie i koniecznie kwaśne jabłka. Rodzina się zajadała. Dzięki za przepis.
Oj, to nie dla gości. Pogoda dzis taka, że tylko kawka wg Twojego przepisu i nura w pióra :-))). Dziękuję za szybą odpowiedź. Wypróbuję napewno. Pozd. D.