Ja też robiłam karkóweczkę na obiad. REWELACJA! Wszystko się dokładnie udusiło, pyszne!!!
Ja , niestety, nie jestem zachwycona. Robiłam z niego tort na urodziny Corki, owszem-wyrósł, ale nie był ani wilgotny, ani puszysty, więc pozostanę przy moim "starym"przepisie. Sprobuję zrobić po raz 3, ale na pewno nie jako spod tortowy...
To jest coś fantastycznego po prostu POEZJA.Szukałam takiego przepisu od dawna.Podzieliłam się wypiekiem z sąsiadką i zaprosiłam znajomych.U wszystkich po prostu zachwyt:):):) Pozdrawiam
dziękuję za miłe komentarze , pozdrawiam.
Piekę w tortownicy o śr. 26 cm.
Bardzo smaczna potrawa .Dla mojej rodzinki SUPERRRR.
Świetny koktajl, następnym razem dam chyba dwa banany żeby smak był bardziej intensywny, bananowy ;)
piękny ten tort. W jakiej tortownicy pieczesz tort?
Ja też robiłam w sobotę po raz pierwszy i muszę powiedzieć, ze rewelacja! I wcale nie tak mało wychodzi. U nas starczyło dla 6 osób. Będę wracała c zęściej do tego przepisu.
bardzo dobre, dziękuję za przepis
pychotka
no cóż..... nastawiłam się na ciasto które mnie oszołomi i co...? porażka na całej lini, ciasto jest takie sobie... bynajmniej dla mnie
Dziewczyny odnośnie wyjmowania ciast "na zimno" to robi się je wyłącznie w tortownicy lub blachach ze zdejmowanymi ściankami a ciasto pycha wygląda fajnie z kostką z kolorowych galaretek dodaną do masy na końcu przed włożeniem masy do tortownicy
Dycha ja też dzisiaj je robiłam na obiad ale troche zmodyfikowałam przepis, do cebuli dodałam marchewkę pokrojoną w słupki ( wcześniej ja troche podsmażyłam na maśle i oleju i dodałam do cebuli), wyszły roladki b. dobre i ciekawe wizualnie, dzięki że skorzystałaś z mojego przepisu, pozdrawiam danka