Upiekłam to ciasto i wyszło dośc suche. Latwe i szybkie w wykonaniu, a ponadto ładnie się prezentuje na talerzyku. Mężowi smakowało, ja uważam żę ciasto jest z tych " takich sobie".
Właśnie przed chwilą zjadłam pierwszy kawałeczek,naprawdę pycha!!!Świetnie się komponuje słodki biszkopcik z kwaśną śmietaną,do tego dałam mieszankę owoców z puszki ,a galaretkę pomarańczową z cytrynową.Następnym razem zrobię w dużej blaszce,bo coś mi się wydaje że jutro po cieście zostanie tylko wspomnienie
Wszla super,z rodzynkami i masełkiem zajadali sie nią moi panowie, szybko znikneła...Na pewno jszcze ją upiekę.
Rewelacja!! Pyszny ryż, rybka też niczego sobie;) To danie na stałe zagości w naszym jadłospisie :)
Zrobiłam we wtorek, muszę przyznac że bardzo smaczne.Bardzo szybko znikły.
Deserek jest pysznościowy. Tylko moim zdaniem serek można miskować z zimną ale płynną galaretką. Ja jak miksowałam
z tężejącą to wylewając do pucharków już było dość gęste i nie wyszło tak równiutkie jak na zdjęciu. Powstały górki i dolinki, ale
i tak smaczne było że hej.....:)) Polecam i pozdrawiam
A mi nie wyszedł
Zrobiłam tak jak napisałaś - przesiałam mąkę na ubite żółtka, dodałam pianę i zaczęłam mieszać delikatnie
w jedną stronę. Niestety porobiły mi się dość duże grudki, które za nic nie chciały się rozprowadzić. Miałam wrażenie, że te gurdki powstały z proszku budyniowego a może się mylę...... Ale coż nie zawsze wszystko musi mi się udać. Pozdrawiam
:)
Ja piekę w piekarniku z termoobiegiem w remp.180 st.
W jakiej temperaturze piec żeberka?
Bardzo się cieszę, że Wam smakuje. Moja rodzina je uwielbia.
pycha
zrobilam i nie raz zrobie:) sa pyszne!!!:) a najbardziej zachwycona jest moja mama! mowi ze o niebo lepsze od moich slynnych nalesnikow i plackow z jablkami:)
Niom czekolada na dno opadła :) Nieliczne cząsteczki się utrzymały wyżej. Mówiłam, że tu dobrej czekolady nie ma, tylko sam cukier zabarwiany... Kawalki nie były za duże, bo ją prawie na wiór pociachałam, Ale jak też wspomniałam wcześniej, będę robić jeszcze raz, ale tym razem tylko zrobie z jakimś zapachiem, i dwukolorowe, bo jak mnie znowu na dno cokolwiek opadnie, to sie wścieknę.
Ps. Nasze przepisy nie koniecznie zawsze działają z ichszymi składniekami, np. nie wiem czego ale w każdym ciescie, ajkie kolwiek by ono nie było (babka, drożdziwe, nawet pizzowe) zawsze czuję mąkę, albo ja jakaś skrzywiona jetem. Ale nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam u siebie.
Ech a ja dzisiaj kroiłam ciasto i masa się wprost rozpływała .. powodowało to, że zsuwa się ta masa z biszkoptu i wypływa po bokach. Tragicznie wygląda niestety. Nastepnym razem zrobię na mniejszej blaszce niż ta co miałam, bo ten biszkopt cienki, masa też cieńka i klops :P a masę do środka to muszę napewno zrobić jakąś inną, bo ta mi się rozwaliła :( Zrobiłam wszystko ściśle wg przepisu i nie wiem w czym tkwił mój błąd bo widzę, że nikomu się tak nie zrobiło jak mi. Ta masa to powinna wyjść coś jak taka karpatkowa ? Może zrobię taka karpatkową po swojemu albo już sama nie wiem : P Może jakieś sugestie ?
Dziś zrobiłam to cudo koleiny raz i znów uczta dla podniebienia.Za każdym razem wychodzi mi 10 rurek ale dla 4osobowej rodziny wystarczy. Pycha.