zdecydowanie mozesz uzyć musli. a blaszkę wystarczy lekko wysmarować olejem - i nic więcej. udanego pieczenia ;)
ciasto jest na szóstkę z plusem .
upieklam na niedzielę,rodzince bardzo smakowało
wierzch ciasta polałam polewą czekoladową ,
zrobilam zygzaki
mniam mniam i laduje w ulubionych a jak zrobie to dam znac pozdrawiam ;))
Bardzo ładnie wygląda, gdy położy się malutkie Petitki, te sprzedawane w torebkach.
Sygulko bardzo mi miło, że moje przepisy Ci się podobają. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją rodzinkę:))))
Cieszę się, że Ci smakował ten sosik :). Jest to też fajny sposób na wykorzystanie resztek z gotowanego mięska drobiowego. A ten pomysł z ogóreczkami i papryką jest świetny :). Na pewno następnym razem jak będę go robiła to też tak zrobię :). Pozdrawiam cieplutko :).
Bardzo smaczneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!Jadłam rózne racuchy, ale te są poprostu rewelacyjne
Dzięki kamilko, na pewno zrobię na niedzielę lub na Wszystkich Świętych i dam znać jak smakowało.
Witam siedzę tu sobie dzisiaj i przeglądam Twoje przepisy, muszę powiedzieć że każdy Twój przepis jest wart uwagi a Twoje ciasta i ciasteczka mmmmmmm poprrostu brak mi słów żeby Ci powiedzieć jak bardzo są pyszne .Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za te wszystkie przepisy moja rodzina wychwala Cię i prosi o więcej papa
Sygulka79
Ja zawsze ubijam mikserem a następnie dodaję cukier puder i śmietan fixy żeby właśnie była sztywna i mogła dłużej poleżeć:)
Super przepis !!! koniecznie muszę zrobic !! Czy moge użyc poprostu musli i płatków owsianych do niego dosypać ??? i jeszzce mam pytanie czy blaszke wysmarowac tłuszczem i posypac bułką czy na papierze ... czy tak poprostu na sucha blaszke ... bo raz robilam cos troche podobnego tylko ze z tluszczem .. i mi sie strasznie poprzyklejało i poprzywierało ....
jeszzce jedno małe głupiotkie pytanie ... czy śmietanę ubijacie mikserem czy czymś innym ?? ja zwykle robie mikserem, ale ona nigdy nie wychodzi mi taka sztywna ......
Udało mi się zrobić ściśle wg Twojego przepisu ( no oprócz "śmieci" bo rodzice nie lubią a to na rocznice ich było). Tylko nie wiem czemu masa taka gęśta potwornie była, żę mikser nie umiał tego pociągnąć(margaryna miękka była). Także zakraasiłam krem alkoholem i było w sam raz do rozsmarowania. A w smaku w całości rewelka:)
nie, nie.. 3 tygodnie "lezakowania", a potem co najmniej 2 tygodnie starzenia sie.. razem 5..
hymm... "łakocie i witaminy" pycha !!!!