hej wygldaj super, ja mam dwie lewe lapki wiec za takie rzeczy sie nigdy nie zabierałam , ale chcialabym sprobowac ... czy moglabys powiedziec jak je lukrowalas? i jak robiłaś lukier ?
Super !!!
No mój biszkopcik poraz drugi stoi w lodówce przepisik super
DZIękuje
MonikaK czyli ja jest jedna, wyjaśniłam sprawę wcześniejszego komentarza , moja mama zalogowała się na moim nicu i wpisała komentarz i wyszło tak trochę dziwacznie jakbym sama sobie go wystawiła, zaraz ją zaloguje i będzie po problemie, buziaki dla wszystkich
Kochani błagam, nie piszcie już nic na temat jajek... wydaje mi się, że nie jest to aż tak istotne a wręcz zbędne. Jak ktoś doda jajka, to będzie miał zwięzłe gołąbki, jak nie to luźne...rzecz gustu. A mnie jajkowa dyskusja już zmęczyła...pozdrawiam:)
Wiele zależy od gofrownicy.Z mojej zawsze wychodzą gumowe,choć próbowałam różnych przepisów(także tego).
To było przepyszne! Będę robić to danie teraz bardzo często!
rowniez dziekuje!! przepisy sie przydadza :)
Ten torcik jest bardzo prosty w wykonaniu (o ile się nie ubija za długo śmietany!
), a przy tym smak.....wyśmienity, rozpływa się w ustach. Zrobiłam do pracy, nie zostało nic, nie mogły się koleżanki nachwalić! Polecam wszystkim łasuchom!
Przepraszam, że wczesniej nie odpisałam- ja używam kiełków sojowych a co do opakowanie to dodaję ich ok. 1 szklanki
czy są dwie MonikiK
a swoją drogą wiersz jest piękny, życie zatrzymane w kadrze
ALE FAJNE - NO - NO Budzie się w tobie nie tylko twórczość kulinarna ale i autorska!!!
Ze śmietany z kartonika nie wyjdzie, bo jest to tzw. śmietana UHT - czyli była już poddana wysokiej temperaturze (do celów konserwacji i zachowania płynności) - zwyczajnie wsiąknie zupełnie w biszkopt, jak mleko.
Znam też sposoby, aby galaretka nie wsiąkała w biszkopt.
1. Podobnie, jak wyżej ktoś napisał - trzeba posmarować biszkopt kremem, schłodzić i na to galaretka.
2. Trzeba przed nalaniem galaretki wstawić biszkopt do lodówki i dobrze go schłodzić, następnie posmarować biszkopt (całą jego powierzchnię) małą ilością dobrze ostudzonej galaretki, ułożyć owoce. Znów wstawić do lodówki na jakieś 10 minut. Następnie powoli wylewamy resztę galaretki i znów do lodówki. - Trochę więcej czasu to wymaga, ale efekt pewny.
Co do powyższego przepisu... hmmm z wielką chęcią go wypróbuję :) Domowym łasuchom z pewnością będzie smakował.... ale znając siebie, to z pewnością go zmodyfikuję
Lubię eksperymentować w kuchni.
a ja do sosu dodaję posiekaną kapustkę/ta któar mi zostaje z goląbków/ i pieczarki, pomidory, duzo koperku,podprawiam smietamką, właśnie sie zabieram za robotę
Fajny przepis. Wypróbuję przy najbliższej okazji.
Do Dziny: jakaś taka niezdecydowana jesteś. Po przyrządzeniu rybka "wydaje Ci się smaczna" :))) ? Przypuszczam, że kiełków to "na oko" i dowolnych?