Witaj angela, tunczyka raczej nie idzie zastapic ale jesli juz to zrob ta salatke z reszta pieczeni lub gotowana wolowina, Tunczyk ma bardzo specyficzny smak bardziej miesny niz rybny
. Albo (tak mi do glowy pzyszlo) zastap tunczyka sprotkami z oleju lub wedzona makrela...
Cieszę się, że smakowały
Nie będzie twarde,robiłam wiele razy i nigdy nie było twarde.
Jaka rybą można zastąpić tuńczyka? Bo bardzo go nie lubię.
I tak mi się wstawiło po swojemu, a nie tak jak chciałam, ale wydaje mi się że i tak jest bardziej zrozumiały.
| Ciasto : 1 kg mąki 42 gr. drożdży 220 gr. cukru 2 cukry waniliowe 4 jaja 130 gr. tłuszczu szczypta soli mleko ok.0,5 litra olejek Masa serowa : 0,5 kg sera 80 gr. cukru 2 jajka 1 cukier waniliowy 5 gr. tłuszczu olejek cytrynowy 1 budyń waniliowy 2 łyżki stołowe mąki | Ciasto : Z podanych składników zrobić ciasto drożdżowe. Masa serowa : Budyń ugotować wg przepisu na opakowaniu, ale z połowy mleka – wystudzić. Wszystkie składniki połączyć razem z zimnym budyniem. Z ciasta formować kołaczyki, nakładać do nich masę i piec. Agnieszkog! pozwoliłam sobie uporządkować i uzupełnić Twój przepis wg mnie tak powinien wyglądać, mam nadzieję że się nie obrazisz, pozdrawiam serdecznie. |
dobre dobre heee i pewnie barszczyk dobry;)
Sylwio123, renacie chodzi o to czy mięso nie będzie twarde, bo wg mnie to trzeba by je trochę piec, aż zmięknie.
szpag-smietana ma byc gesta18%...blaszke duza bo ciasto jest wysokie i w małej mogłoby sie nie zmiescic::)samej masy smietanowej wychodzi bardzo duzo.pozdrawiam
ciasteczka wyszły mi SUPER - dzięki :-)
Chciałabym to zrobić z phyllo, jak myślisz wyjdzie? Niewiem ile arkuszy uzyć.
Oczywiście renataz36,że starczy przecież zalewamy rosołem.Pozdrawiam.
czy mak ma być zmielony ?
Już dawno miałam wstawić komencik, ale mi się zapomniało... Sałatka świetna. Faktycznie można się nią najeść i to z przyjemną świadomością, że zawiera mało tych paskudnych kalorii :) Robiłam już chyba ze 3 razy i napewno na tym nie skończę!
No cóż... Ja też zrobiłam. Na początku stwierdziłam, że zjem tylko 1 mały kawałeczek. Ciężko było mi wytrzymać, bo ciasto naprawdę jest rewelacyjne (takie leciutkie i orzeźwiające), ale byłam nieugięta. Tylko, że w nocy obudziłam się i nie mogłam zasnąć dopóki nie zakradłam się do kuchni i nie wrąbałam dobre pół blaszki :/ Ale czuję się rozgrzeszona, bo żadna w tym moja wina! To Ilka takie boskie ciasta wymyśla :P