U mnie po raz kolejny na swieta. Przepyszny. Polecam!!!
Zrobione, spróbowane i......już je lubię
Co prawda bez żubrówki (czego nie odżałowałam do tej pory) ale ich lekko korzenny smak rekompensuje (chyba) jej brak. Całość prosta ale zaskakująca smakiem. Polecam
Jak w tytule NAJLEPSZY NA SWIECIE!!! od kilku lat korzystam z tej strony aż w końcu musiałam się zarejestrować bo nie mogłam nie dodac komentarza. Orzechowiec poprostu bomba. Dzięki wielkie za przepis.
Po raz n-ty śledziki raz. Powiem tylko, że "sprzedałam" już przepis chyba wszystkim znajomym i opinie niezmiennie pozytywne :)
Upiekłam i przekroiłam (było oporne) na pół (słabo wyrosło, albo tortownica 24 cm zbyt duża). Powtórka będzie i to niebawem - jest idealnie plastyczne, jak plastelina, nie lepi się do rąk i foremki, dodam tylko trochę mleka by jednak było luźniejsze i równo rosło (moje ma górkę).
Dzięki za przepis (u mnie z masą serowo - bakaliową), polałam czeko-pomarańczą, nasączyłam blaty sokiem z pomarańczy + domowa przyprawa piernikowa :))
Wypróbowana i REWELACJA :D Wszyscy chcieli przepis ;)
Robie bardzo podobnie, ale buraki maszynka przerabiam na "fredzle"..................moje dzieci takie lubia.Nie dodaje cebuli,moze bylyby intensywniejszy (sprobuje) dodaje grzybki, czosnek, cytryne i tez nie gotuje.Barszcz jest super, nawet Niemcy go polubili.Dwa razy zrobilam zakwas i dalej nie wiem czemu ma to sluzyc?
I to będzie mój makowiec w tegoroczne święta
4 lata temu skomentowałam ten przepis, łał, cały czas u mnie nr 1 i stały bywalec na imprezach :)
Dla mnie cudo :)
Wesołych Świąt
Super, bardzo nam smakowała
Też myślałam nad takim przepisem, jednak w końcu z rozpędu upiekłam buraki na barszcz :)
Ja , jak co roku wlasnie zrobiłam buraki , odstawiam w chłodne miejsce , nie musi to być lodówka. To nasz ulubiony barszcz wigilijny
Użyłam przepisu na łazanki. Wychodzą dobre. Dziękuję i pozdrawiam :)
Jesteś pewna tej bitej śmietany? Bałabym się, że podczas krojenia masa będzie zbyt luźna i nóż zgniecie ją, naciskając na kolejne placki i wszystko się rozjedzie.
Chyba że planujesz dodać do śmietany żelatynę, jak w przepisie - jeśli tak, to już Ci tego tortu zazdroszczę. Kurczę, może jednak upiekę na święta, już zapomniałam, że jest taki pyszszszny :)