Bardzo dobra, spróbowałam jako podmianka tradycyjnej cukinii w panierce, którą wykorzystywano u nas najczęściej. Szkoda tylko, że wydaje się takie tłuste :( No, ale czego się spodziewać, ważne, że smakuje wszystkim. Pozdrawiam :)
W smaku jest w porządku ;) upieklam ja w formie na babki ;)
Upieczone i skosztowane. Ciasto dobre ale moje palce są w całości. Powiem tak: jeśli chodzi o krem serowy, to mnie niespecjalnie pasuje połączenie sera z czekoladą czy kakao. Ale w połączeniu z ciastem miodowym jest dobre. Zobaczymy jak zareagują goście (każdy ma inny smak) i jeszcze dam znać. Nie wiem megi dlaczego Twoje ciasto wygląda inaczej niż moje chodzi mi o brzegi ciasta, moje po przekrojeniu jest równe, Twoje wygląda jakby cięte piłką i w efekcie wygląda dużo lepiej niż moje. Piekłam je właśnie z tego powodu. Sama zobacz jakie jest moje
Następnym razem spróbuję zrobić z białym budyniem i białą czekoladą, pozdrawiam.
Nie czekałam, aż się mięcho uzbiera, tylko poleciałam i od podstaw wsio kupiłam. I była to dobra decyzja, bo pasztet pierwsza klasa i czekać nie trzeba było :) z 3 keksówek 1,5 zamroziłam, reszta pożarta. Dziękuję i polecam!
Odpaliłam nieletnią i dałyśmy radę. Warto było, bo to pychota. Goście pożarli z zapałem wszystko.
Mąż autorkę w rączki całuje i powtórki żąda. Pyszne!!!!
Bardzo dobre ciasto. Zrobiłam w wersji podstawowej. Wchodzi do ulubionych. Polecam i dziękuję za przepis.
Upiekłam wczoraj, pierwsza tura pieczona ok 8 minut, ostatnia 4 minuty bo za bardzo spieczone by były. Smaczne, na pewno do powtorzenia ale z mniejsza iloscia cukru, bo dla nas sa za slodkie. Z drugiej zas strony mam wytlumaczenie dlaczego ich nie dekoruje;)
zupa jest w deche,tzn rewelacyjna,jak to sie wyrazili panowie w domu;-)
Piernik bardzo dobry,wyszła mi spora blacha i jak chciałam odkroić trochę do pracy to przynajmniej mąż nie stał nade mną z żałosną miną i nie mówił.....zostaw trochę dla nas
Ponownie zrobione i wyszły pyszne. Robiłam z podwójnej porcji, piekłam z termoobiegiem na 3 poziomach ok. 17 min (wkładałam do zimnego piekarnika) wyrosły bardzo ładnie i nic się nie spiekły. Wyszło 8 dużych blach. Ciasto faktycznie trochę się lepiło (tym bardziej, że rozpuszczałam miód z margaryną i cukrem), troszkę podsypałam mąką w czasie wyrabiania i do lodówki na ok. 30 min. Później wałkowało się bardzo dobrze.
Hmmm...Magdo a czemu ma służyć Twoja uwaga? Sądzę,że autorka doskonale zna Twój sosób na sypki ryż bo to nie nowość ale uznała za stosowne zamieścić równie ciekawy przepis do wypróbowania przez nas.I wówczas dopiero będziemy w stanie ocenić jaki jest ten przepis.Proponuję byś umieściła w swoich przepisach to co proponujesz u kogoś bo chyba Ci się coś pomyliło....
Robię podobnie, tylko ziemniaki kroję w plastry, wtedy jest się pewnym,że nie będą surowe, a kurczaka doprawionego(na noc)obs
obsmażam i bez majonezu wówczas. Pyszności.
Pewnie ta marmolada je z sobą trzyma ?:)