Łooj tam .. przegryziemy zębem ale nie koniecznie czasu
.
Ja Ci dam w parę godzin zagościć
Toż ono musi się przegryźć nieco!
A ja tak sobie myślę,że przy dobrej logistyce kuchennej i... zimnym balkonie ciasto spokojnie w parę godzin może na stole zagościć
. No chyba ,ze ktoś lubi pieszczoty kuchenne nad prawie kwadratem ciasta i wtedy celebruje tworzenie ciasta zgodnie z przepisem
.
nie dodaje mleka tylko wode gazowana, czasem rowniez kakao do slodkich nalesnikow
tak na dużą blachę pojedyńcza porcja bedzie za mała
Na taką normalną blaszkę to zrobić z podwójnej porcji?
Ciasto robiłam w blasze 30x25 cm, pięknie wyrosło. Krem wyszedł pyszny, dodałam odrobinę mocnej kawy - problemem było tylko utarcie go z masłem, ale to wina sprzętu. Dodałam herbatniki zamiast delicji oraz tylko jedną galaretkę; do nasączenia 1 szkl. ponczu - za mało, ponieważ ciasto było bardzo suche :( Podsumowując ciasto bardzo pracochłonne, czasochłonne, wygląda dużo lepiej niż smakuje, co mnie nieco rozczarowało...
Bogracz bardzo smaczny, jak gulasz. Użyliśmy 1,5 kg szynki, ok. 0,8 kg. łopatki - na duży garnek. Przed smażeniem mięsko oprószyłam mąką. Dodałam sporą ilość przypraw, przede wszystkim paprykę. Błędem było dodanie zbyt wcześnie papryki, ponieważ całkowicie się rozpadła i zostały same skórki... Z kluseczkami miałam problem - bardzo ciężko się formowały, gotowałam je oddzielnie ok. 20 minut, później jeszcze chwilę w gulaszu, ale bardzo pasują, ziemniaki też.
Bardzo dobry pasztet. Użyłam 1 kg selera (wąska blaszka 30 cm), margaryny, tak jak w przepisie. Dodałam grzyby suszone zamiast kostek oraz sporo przypraw, moim zdaniem trzeba go mocno i pikantnie przyprawić. Można modyfikować dodając np. żurawinę. Podczas pieczenia czuć zapach mięsa :) Bardzo nam smakował.
Aguś ! Czy to hetman czy królewicz to ta sama ...arystokracja ciasta ))
. Spróbujesz ..??
Wygląda podobnie do królewicza lub królewca ,różnie są nazywane
Dziękuję za pozytywną opinię - też bardzo lubię ten wegetariański pasztet. Muszę się przyznać do pewnej słabości - czasem wcinam go z kropkami keczupu :) Jest super propozycją wigilijną (oczywiście bez keczupu :))
Wygląda bosko
Pierniczki nie są twarde i to ich plus ale wg mnie za bardzo czuć sodą i coś nie tak z tym masłem - 2,5 dag to za mało by wyrobić ciasto - dałam ok. 12 dag masła.
Zrobię je jeszcze na pewno ale dam mniej sody i więcej masła niż jest w przepisie ![]()
Kurcze, coś wyszło nie tak.
Piekło mi się dobrze ponad godzinę, bo wciąż było surowe. Gdy już się wydawało że dopiekło, to zrobiło się jakieś brązowe, jakbym dodał przyprawy do piernika.
Trochę jestem rozczarowany, bo poprzednie komentarze nie wróżyły porażki.
Smak też raczej przeciętny i jak dla mnie, nie tego się spodziewałem. Fakt, że były też głosy zadowolenia, choć zostałem wyśmiany że dodałem przyprawę do piernika.
Czy banany tak skarmelizowały i zabrązowiły ciasto?
Nie wiem, smak może i niezły, jednak ja liczyłem na bardziej "keksowy"
No nic, za kilka dni zrobię kolejne podejście - może wyjdzie lepiej.
Jak nie - poszukam innego przepisu.