Rdzina cieszę się, że wypróbowałaś i smakowały.
Mggi63 fajny pomysł z tymi plackami ![]()
Mggi63 bardzo się cieszę, że gołąbki smakowały:)
Mggi6, Rdzina proponuję wypróbowanie także gołąbków z kaszą jęczmienną i pieczarkami. Będę je robić jak zwykle na Wigilię :)
Mam pytanko bo nie znam pojęcia barszcz kiszony:) Jak chcę pić na sylwestra do pasztecików i krokietow taki zwykly czysty barszcz, to to sie nadaje, czy też trzeba go jakoś "tuningować"? Chętnie bym taki ukisiła tylko nie wiem czy tego szukam? :)
Dziekuję! Mam już ciasto na święta!
superowe, ja jem z gulaszem a małż na słodko. Mi wyszło z przepisu 9 wielkich pampuchów :)
Polecam!!!!!
:)
A po drugie w przepisie nie ma nic takiego, że robi się 4 kółka tylko ciasto dzieli się na 4. I normalne że jeżeli zostają skrawki ciasta to się ich nie wyrzuca tylko formuje rogaliki z całości. Policz na zdjęciu ile wyszło mi rogalików. I myślę, że zbędne te Twoje rady skoro mądrzysz się a nie masz pojęcia.
Dziękuję za miłe komentarze i zdjęcia :) dawno tu nie zaglądałam, chyba najwyższy czas powrócić na portal zarówno w poszukiwaniu inspiracji, jak i z mowymi przepisami! Pozdrawiam wszystich, którym danie smakowało!
Doskonałe ciasto. Użyłam 5dag drożdży wg wskazówki Asi. Zamiast rabarbaru jeżyny, truskawki, gruszki i wiśnie.
Nie ma za co, życzę smacznego
Bardzo dobre, rzeczywiście bardzo leciutkie. Podałam z mizerią i pomidorami, gorąco polecam.
Ha ha jeszcze trochę i mnie stąd wyrzucą,za te pierwszeństwo
Zrobiłam tradycyjne i gołąbki i z Twojego przepisu.Smaczne wyszły.Następnym razem dodam do farszu podsmażone pieczarki.Z uwagi na to,że zostało mi farszu to usmażyłam placuszki po dodaniu jajka,pieczarek i odrobiny mąki i również pyszne wyszły ![]()
Pasztet robiłam już kilka razy, jest naprawdę bardzo smaczny. Robię zawsze z podwójnej ilości składników i mrożę. Jestem wegetarianką więc dla mnie "pasztet" to tylko z warzyw i ziaren ale mój mąż mięsożerca (niestety, ale pracuję nad tym) też uwielbia ten pasztet. Na Wigilię koniecznie musi być. Polecam zrobić. Warto!!! :-)
Wyszło mi 36 rogalików z takiej ilości ciasta jak podałam w przepisie. To też uzależnione jest od tego jak duże koła wycinamy itd.
Może zamiast się mądrzyć sama zrób i sobie policz ile wyszło Ci rogalików.
Wprawdzie to nie ma większego znaczenia, ale dla porządku informuję, że podane przez Ciebie nowe liczby - 36 i 72 - są nadal nieprawidłowe. Zauważ, że za każdym razem ciasto dzielisz na pół, tę połowę znowu na pół i tak robisz pięciokrotnie (w wypadku mniejszej ilości ciasta). W rezultacie liczba rogali to dwa do potęgi piątej (lub do szóstej, gdy ciasta jest więcej). A więc poprawne wielkości to 32 i 64. Pozdrawiam - M