Meguś, ja tę zupę kiedyś robiłam bardzo regularnie, a teraz od wielkiego dzwonu, bo za wiele przepisów i pomysłów kusi :)
Ale pamiętam, że było z nią różnie i chyba tylko z 2 razy wyszła mi naprawdę ostra w smaku. Dobrą metodą jest chyba niestety dokupienie korzonka chrzanu, obranie go i starcie na tarce z oczkami do tarcia ziemniaków - można wtedy po łyżce dodawać chrzan świeży i wzmacniać ostrość.
Hehe, ano :D
Musztarda w proszku, to mielona gorczyca.
Ale na surowo bardzo ostry a w zupie nie czuć wcale tej ostrości a Wasza była ostra? i slodka tak jak moja? Ja dalam ,,wieluński chrzan"
Niestety od chrzanu :( a także od producenta chrzanu.
Zrobiłam dzisiaj tą zupę i powiem tak. Dalam sloiczek chrzanu, posmak jak najbardziej chrzanowy był, ale ostrości brak. Dlaczego to tak? Przy takiej ilości...hmm słodkawa, ale dobra. Może to od chrzanu zależy... ?
Bardzo fajny sosik :) Ja zamiast 2 szklanek wody dałam 2 szklanki rosołu, wyszedł pyszny :)
Jest słynny schab z forum. Dziękujemy!
Obiadek po prostu pyyycha!!!!!
Fajnie, że dodałeś ten przepis bo po czasie jednak coś się zapomni. Jutro jadę na zakupy więc w tygodniu będzie zrobiony. Zdam relację z efektów. A teraz ...hop do ulubionych :)
Super, że wstawiłeś przepis :)) Naczytałam się w wątku wielkanocnym, ale teraz już na pewno mi nie umknie...Dzięki Wielkie...do ulubionych :))
Rewelacyjne ciasto. Wszyscy się zachwycali.
cieszę się, że smakował, ojj też bym znów zjadła