Ale ja się tak nie bawie:( poszłam po łyżeczkę, wracam, a ktoś już zjadł moje ciacho! to ukrojone na talerzyku co było:)
Długo już planowałam tego CIELACZKA i w końcu się za niego zabrałam :) Mając blachę 25 x 40 cm podwoiłam ilość składników na ciasto a warstwę serową zrobiłam z 1kg twarogu w wiaderku. Ciasto rzeczywiście puszyste, mięcutkie i wilgotne a masa pyszniutka choć tego sera za dużo chyba bo zlał się w jedną warstwę na wierzchu ciasta zamiast utworzyć eleganckie "łatki". A, i do ciasta dodałam dżemu bo w innych przepisach "cielaczkowych" widziałam, że często dziewczyny tak robiły. Myślę że to jeszcze poprawiło wilgotność ciacha. Jednym słowem polecam!
MR ... a już myślałam ,że KTOŚ inny pierwszy komnetarzyk wstawi .. ; jasne , połowa ciacha w lodówie będziemy mlaskać jęzorkami .:) Pozdrawiam :D
Ale apetyczne ciacho upiekłaś megi:) Już łyżeczkę biorę i zabieram się za degustacje:)
Nie potrzeba było szukac, Te rogaliki piecze moja mama z przepisu Bajaderki , sama jej ten przepis podałam z Tamtej strony:)
BINGO !!! M R jek to ci się udało ????????????????
Nie trzeba szperac, co innego upiec samemu i zrobic zdjęcie, a co innego skopiowac cudzą pracę i się do niej przyznac, to już jest wielkie chamstwo. Ale widzę weroniko że ty tolerujesz złodziejstwo.:)
Nie bądź bezczelna i nie kłam dziewczyno, bo przepis i zdjęcie nie jest Twoje, wstawiła go Bajaderka w 2005 roku tutaj.
A czy to ma jakieś znaczenie , kiedy piekła rogaliki?
oj! szperaj MR , szperaj ! a nóż znajdziesz pierwsza orginał hahahahaha
Dzięki za odpowiedź;) Przy najbliższej okazji sprawdzę i na pewno wypróbuję naleśniki;)
No to do roboty :) W pon kupuję wisienki i GO !
Bardzo dobre ciasto,takie nie za słodkie a takie właśnie lubię najbardziej.Pycha!
Calzone robiłam już trzeci raz-za każdym razem pierożki są jeszcze lepsze!!!Dzięki za przepis.