Już kiedyś te udka robiłam. Bardzo mi smakowały. Mięsko było takie mięciutkie, jarzyny przesmaczne.
Zapomniałam jakoś o tym przepisie...
Przypomniał mi się. Zrobiłam ponownie na chrzciny córki. Glumando, ten przepis jest jednym z moich wużetowych HICIORÓW ;)) Cudeńko! Mięso mięciutkie, jarzyny do soli dobre, miękkie. Dosłownie poezja! Już nigdy o tym przepisie nie zapomnę. Będę robiła baardzo często, jak tylko się da.
Pozdrawiam autorkę przepisu. :-*
U mnie takie cuś robiło się zawsze na słono ;) Bez czekolady itd oczywiscie. ;) Same kluchy na parze z boczkiem i cebulką. Mmm, poezja, ale mogę powiedzieć, że z sosem truskawkowym , podsmażane na maśle , ze śmietanką też są ok :D
Te kotleciki zrobiłam na chrzciny Emilki. Po raz kolejny, z tym, że wcześniej robiłam z żółtym serem. Teraz (według Twojego pomyslu) zrobiłam z serkiem topionym i są jeszcze lepsze. Polecam, pychooota ;)
przepyszne kotleciki, zrobiłam wczoraj na obiad, do teraz czuję ich wyśmienity smak. Uwielbiam kalafiora i te połączenie jest znakomite. Polecam oczywiście :)
Dziękuję Zuzanno za wyjaśnienie, faktycznie chyba jeszcze spałam czytając przepis. Pozdrawiam również autorkę i obiecuję czytać ze zrozumieniem
już kiedyś robilam :D pyszne byly :D mąż na służbowym wyjeździe a dla samej nie chce mi się gotować za bardzo , więc zrobię te kluchy które synuś też lubi ;D
przypomnialy mi sie ;D
Zrobiłam kotlety z jelenia:) były przepyszne, wszyscy sie zajadali:)
Sos, brak słów żeby go opisać- pyszności :)
uwielbiam dipy - chociaż w tym przypadku pomarańczowy i orientalny zdecydowanie nie w moim typie(ale niektórym naprawdę smakowały-tak że najlepiej samemu wypróbować;),to reszta super-szczególnie jagodowy świetny!Dopóki sezon grillowy trwa -koniecznie trzeba korzystać-a i znajomi zachwyceni-polecam!
moja opinia brzmi
superskie po prostu bomba
mmm co za pychotka, ale ja dodałam troche więcej cukru i więcej miodu, malin, truskawek na 1 koktajl co prawda jest duży ale za to pychotka
Narazie o smaku nie mogę nic napisać, bo jest świeżo wyjęty z piekarnika, ale zapach obłędny! W ogóle chlebek wyrastał jak szalony, po 2 h musiałam już go wsadzić do pieca. Tam troszeczkę z jednej strony mi uciekł ale niewiele. Pięknie złoty, jestem bardzo ciekawa jak smakuje! Piekłam około 75 minut i dałam cukier brązowy zamiast melasy.
Renato,czytaj ze zrozumieniem a wszystko będzie jasne.Inne użytkowniczki zrozumiały.Napisałam,że okładamy dno i boki herbatnikami,smarujemy masą krówkową i nakładamy drugą warstwę herbatników.Gdzie tu mowa,że smarujemy papier do pieczenia?
Z woda to raczej kompot niż sok.
czy to ciasto należy trzymać w lodówce?