Ciacho upieklam moim kibicom,- ciepłe już wciągali! Połączenie kwaskowych owoców rabarberu i czerwonej porzeczki plus pianka nacechowana delikatną słodyczą..Pycha!!
Wczoraj ponownie zrobilam te placuszki tym razem jak w przepisie z dorsza. Wyszly jeszcze lepsze. Delikatniejsze. Maz sie zajadal:)
Jak piekę to ciacho to używam blaszki 36x24 - więc takiej w miarę standardowej - polecam i pozdrawiam :)
Masz rację.
Od czasu kiedy zaczęłam piec torty, moje przepisy zmieniły się zupełnie. Ten pochdzi z dosyć zamierzchłych czasów. :)))
Dziękuję, poprawiłam :)
Pozdrawiam
Ostatnio spróbowałam swych sił i upiekłam ten tort razem z mamą. Był przepyszny!
Nie wyglądał tak świetnie jak Twój ale i tak jestem z niego zadowolona.
Bardzo dobre proporcje, bezy wyszły mi za pierwszym podejściem. Były lekkie, kruche i odpowiednio słodkie. Uratowałam przed moimi żarłokami tylko 3 sztuki, bo chciałam pochwalić się koleżance i zostawiłam je na noc na stole - rano były lepkie i gumowate (nie wiem czy to wina tylko 1 godzinnego suszenia, czy sposobu przechowywania?)...
Dzisiaj zrobiłam bezy według przepisu koleżanki 3 białka 150g cukru, 150g wiórków i to była PORAŻKA... były płaskie (rozlane), niewyrośnięte i musiały się suszyć ok. 2 godziny - jeszcze mnie drapie w gardle od ilości cukru...
katarzynar, fajnie, że wypróbowałaś i że posmakowały :)
renataz36, przepisy są tam napawdę ciekawe:) ja po pierwszym tygodniu ścisłego trzymania się zaleceń zrzuciłam 1,5 kg ale w tym tyg juz mi trochę gorzej idzie ;p ale szybko zapominam o grzeszkach i od jutra jadę dalej ;)
Też kuszą mnie te nugetsy i... zamówiłam sobie książkę którą polecasz, może i mnie uda się zgubić parę zbędnych kiloramów. Choc boje sie że przy naszej stronie to będzie bardzooo trudne ha ha
Były pycha! I o wiele szybciej niż smażone ;)
Pierwszy raz robiłam od razu z podwójnej porcji rodzinka duża i wszyscy słodkie lubią:}
I wyszły bardzo bardzo dobre pozdrawiam
Dzisiaj zrobiłam na obiad. Bardzo dobra zupka! Byłam pod wrażeniem. Zapomniałam jedynie dodać ziemniaków, bo użyłam gotowej mrożonej włoszczyzny i tak jakoś przeoczyłam te ziemniaki. Zupy wyszło mi na dwa dni i bardzo dobrze bo jest naprawdę pycha!