No i coz, po raz kolejny zrobilam to ciacho, po raz kolejny na wlasnorecznie upieczonym biszkopcie. Ciasto jest lekkie i rozplywajace sie w ustach.Tym razem zrobilam na moje urodziny. Jak zwykle wszystkim bardzo smakowalo. Jeszcze raz polecam :)
Wyglądają szalenie apetycznie:))
Bardzo dziękuję
joannaantoni tosz to jakaś wyjątkowo kapryśna ta twoja baba być musiała
Nie wiem co mogło być powodem tego tajemniczego wybuchu... Może dałaś wiecej proszku albo piekłaś na grzałce od dołu lub foremka była za mała. Nie mam pojęcia. Mnie się to nigdy nie zdarzyło, co jedynie babka efektownie pęka na górze tworząc własnie takie "przecięcie". Zachęcam jednak do spróbowania ponownie, bo jest naprawdę pyszna.
Bardzo mi miło że ciasto wyszło i smakowało:) Pozdrowionka
Śmietanę mozna doda owszem ale ja bardzo nie lubię wyczuwalej wanilii ;)
Ja nie cierpie ananasa! ;| ale każdy je co lubi :)
Pomyłka 1/2 łyżeczki :D
Ale to jest ciastko mega czekoladowe a nie "trochę" ja tam lubię duzo kakao ;)
Rzeczywiście fantastyczna.polecam!
Porcja jest na duży garnek (to jest chyba ok 5 litrów). Jak najbardziej można użyć rosołku domowego. Wypróbuj też zrobienie wywaru na tym podsmażonym mięsku, będzie szybciej:)
Należy jedynie zmienić kolejność - najpierw podsmażyć mięsko lub wedzonkę, wrzucić do gara z włoszczyzną i dopiero zabrać sie za cebulę.
Zrobiłam ciasto bardzo dobre godne polecenia
jestem pozytywnie zaskoczona komentarzem :) przepis wymyśliłam sama wiec tym bardziej miło się go czyta.pozdrawiam :)
Przemieliłam ciasto 1 raz przez maszynkę (lenistwo nie pozwoliło na drugi raz) i rzeczywiście ciasto zrobiło się bardziej puszyste i delikatne. Faworki na stałe w chodzą do moich umiejętności faworkowych. Przpis i pomysł jest genialny.