tak, faktycznie ten przepis był tamtym zainspirowany, jednak tutaj wykonanie i forma inna, więc uznałam, że warto i ten zamieścić.
Oooo, Meguś cieszę się bardzo że sos przypasował:)) Pozdrowionka:)
cudo
Piekłam kolejny już raz - tym razem z miodem zamiast cukru, rodzynkami i miksem ziaren ( słonecznik, dynia, sezam )...jak zwykle pycha, tylko znikają zbyt szybko.
Ja wątróbki nie cierpię ale zrobiłam mężowi według tego przepisu i powiedział,że tak dobrej to jeszcze nie jadł:):):)
pycha rybka :-)
Bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze i udanych wypieków :D
Mnie osobiście niestety smak nie powalił na kolana. Kiedyś jadłam pierogi kupowane w sklepie ze szpinakiem i fetą i tamte smakowały mi o wiele bardziej, tak samo zresztą jak naleśniki z fetą i szpinakiem były super, więc ja osobiście wolę chyba połączenie szpinaku i fety.
Ja już coś u Ciebie widziałam w przepisach z farszem z kiełbasy - chyba roladki po kurpiowsku. Do wypróbowania na święta!
Żal mi było je wyrzucać po Świętach.
ha ha fajne. bardzo pomyslowe
rewelacja. bardzo pomyslowe
pieknie
Oj, z truskawkami bywa różnie - niektóre odmiany wspaniale się zachowują podczas pieczenia, inne płyną jak Wisła po ulewach, a akurat ten rodzaj ciasta niedobrze reaguje na nadmierną wilgoć - zakalec mógłby okazać się niezjadliwy ;)
Miała chęć dodać jeszcze parę mrożonych truskawek, ale miała obawy...czy ciasto nie będzie zbyt '
ciapate'