Chociaż mam masę roboty musiałam na chwilę przysiąść i podziękować
autorce za ten przepis! Dawno żadne danie nie wywarło na mnie takiego wrażenia. Cebulę przysmażyłam na gęsim smalczyku, po ugotowaniu dodałam nieco miodu gryczanego dla przełamania smaku, bo nie przepłukiwałam kapusty. Myślę, że garść rodzynków również by nie zaszkodziła. Po wierzchu polałam świeżym olejem rzepakowym. Pycha!!!!! Po niewielkich modyfikacjach to może być super danie wigilijne.
Pacha! Miałam w domu tlusty boczk, wysmażylam go i na nim usmażyłam cebule i to co było w lodówce czyli kilka pieczarek i kilka plasterków szynki. Na koniec dodałam przecier pomidorowy. Wierzch posypałam serem żółtym. Wyszło genialnie. A i zapomnialam miałam mało mąki i wymieszałam ją ze zmielonymi płatkami owsianymi. Niebo w gębie! Zrobiłam z podwójnej porcje. Bardzo polecam!
Dlaczego Torrevieja? :) kocham to miejsce i uparcie tam wracam każdego roku :)
Czy tym kremem można robić dekoracje?
Bardzo fajny przepis
Niedługo go wypróbuję
Bardzo dobry makowiec.Piekłam na imieniny koleżanki.
Dziękuję za odpowiedz ja mam sporą rodzinę i chciałam wiedzieć. Zrobię na parapetówkę
Gabigold fajnie, że barszcz smakuje ;))
W miniony weekend robiłam i wyszedł mi 5L garnek, dość gęstej zupy;) Wszystko zależy od gęstości jaką chcemy uzyskać.
Ciasto jest dość delikatne podczas ,,kulania" ale ugotowane są miękkie i sprężyste, więc myślę spokojnie można nadziewać, jednak radziłabym nie przesadzić z ich wielkością. Sama mam zamiar niedługo zrobić je z mięsem w środku, bo ciasto jest jednym z rodzajów jak na pyzy;))
A moge nadziac je mieskiem? Nie rozpadna sie? Wygladaja bardzo smakowicie.
Bardzo smaczny barszcz, dziękuję za podzielenie się z nami przepisem, pozdrawiam
magdalena73 zlałam sok na sicie i przefiltrowałam tylko raz , faktycznie jest ten osad . Aromat i smak pycha ,ale za cholere nie chce mi jeszcze dwa razy filtrować.
Próbowałam przez gaziki i filtr beznadziejnie to szło. Stąd moje pytanie czy jeśli będzie ten osad to czy nalewka straci swoje walory smakowe?
Uwielbiam takie kluseczki, jak i każde inne też. Niebawem i takie poczynię.
Dużo tej zupy wychodzi?