Basiu .. i to maiłam na myśli .. quzo .. u nas to właściciel restauracji da się ogolić na sucho ale nie da kropli % za friko ...a kelnerzy też potrafią cuda z trunkami wydziwiać aby wyjść na swoje.W Kolonii mam tak samo, zanim wybiorę coś z karty właściciel z uśmiechem podaje napitek .. ech )))
Ekkore, a ja się przymierzam do Twojego dyniowego. Zobaczymy, jak wyjdzie.
Dziękuję! Zabieram sie:))
Eko, odsyłacz do szkoły gotowania nie działa , czy to u mnie śnie tak?
Tak, na pewno. To taki ułomek plus minus wielkości paznokcia kciuka.
A drożdży suchych to 1/4 łyżeczki.
Ciasto spokojnie daje radę - jak zmniejszasz czy zwiększasz proporcje chleba ilość drożdży pozostaje ta sama.
Własnie się przymierzam do tego chlebka:) Pytanko - na pewno 3g drożdży ? Bo to się wydaje bardzo mało na taką ilość mąki. Proszę wtajemniczonych co już go piekli o szybką odpowiedź.
Witam,ciasto bardzo dobre.
Przymierzam się zrobic ten schab na niedzielny obiad (nie wiem czemu jeszcze nie wypróbowałam) i zastanawia mnie czy naprawdę trzeba tak długo piec go w piekarniku?? przecież plastry schabu są wczesniej podpieczone na patelni i reszta też podsmazona??
Jak miło :)
Tak przyrządzony makaron to pychota! Czasami uzywam boczku wędzonego zamiast kiełbaski :)
Po prostu oliwa.
Madziu, zapraszam....do siebie i do Greka.Na do widzenia zawsze Quzo za friko dostaniesz.
Basiu ! Ja też chce do tego Greka...
. Całkiem serio zawsze po drodze ... na wieś mogę zboczyć))
A my chodzimy (jak nie chce mi sie gotowac) do Greka w sasiedniej wsi.Jest super smaczne jedzenie, na talerzu tak duzo, ze polowe pakuja mi do domu i koszt ok.10€ za potrawe.