Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

mariateresa

(2008-08-10 21:37)

Basiu - zapewniam,  że  roboty tyle samo co przy tradycyjnych gołąbkach -   może  tak dokładny opis robi wrażenie ogromu pracy.    Chodzi Tobie o  ten  " drenaż "  ?    Toż to minutka -  a ile dodaje smaku.

Na większą rodzinę  8 sztuk to faktycznie mało, -  ale nas jes dwoje -  i jak widzisz na fot,   jeszcze na 1 obiad mam  zamrożone.
A po drugie Basiu -  takich  " kapuch "  jak na polskich bazarach to tu nie uświadczysz ( i gołąbki nie znane ).   Oczywiście że proporcje można zwiększać w/g potrzeb.     Pozdrawiam serdecznie !!!

Dorota zza plota

(2008-08-10 21:37)

Alez Mariotereso nie lam sobie glowy! Pytanie moje bylo raczej retoryczne gdyz...juz na nie sama odpowiedzialam. Mysle, ze nie gniewasz sie, iz i moj sposob na rozpoznanie "golabkowej kapusty" w poprzednim komentarzu moim zapisalam. Pozdrawiam serdecznie!






 

alicja37

(2008-08-10 21:36)

Robie taki serek.............jest pyszny.Ja dodaje wegety.

Manga

(2008-08-10 21:30)

Obojętnie jaką wódką:)

mariateresa

(2008-08-10 21:24)

Tineczko -  nie ziarenka do smaku,  -  a   " ziarenka smaku ",  przyprawa z Winiar.   Mogłaby być  Vegeta - ale jest zdecydowanie bardziej słona od " ziarenek "  i 2 stołowe  łyżki  byłoby za dużo -  a zauważ - że w przepisie nie ma grama soli.

Nie wiem ile  to jest dokładnie  wagowo 3/4 woreczka ryżu.   W pudełku są 2 woreczki -  po 125 gr. każdy.    Ugotowałam 1 -  ok. 6 minut,  -  i ta ilość wydawała mi się  za dużo  na 1/2 kg. mięsa  -  więc odjęłam  2 stołowe łyżki.  W przypadku ryżu - kilka gram w prawo czy w lewo nie ma znaczenia.  Jedni go dają więcej -  drudzy mniej.   Pozdrawiam Ciebie serdecznie !!!


Reniapos i  Dorotko -  proszę mi wierzyć,  że jeszcze wczoraj pojęcia nie miałam że wstawię dziś ten przepis, -  przecież jest tu już tyle róznych -  różnistych i wspaniałych przepisów na gołębie, -  po co więc jeszcze jeden ?

Ale wieczorem  zadzwonila bratanica   - młoda gospodyni -  z pytaniami o gołąbki właśnie.    Nie wiedziała o  " drenażu "  z pewnością podnoszącym smak,   o przyduszeniu podstawką do garnków ( robiły jej się  " balony " )   no i o  korkociągu - bo z parzeniem miała największy problem.  

Więc pomyślałam sobie,  że jeśli choć  jednej osobie te drobne  " patenty " mogą się przydać -  to  przepis  wstawię. 

Dorotko -  zadałaś mi trudne pytanie. Ja kapustę kupuję  " na oko " -  znaczy  w miarę  dużą,  nie popękaną. 


Dziękuję za miłe komentarze i najserdeczniej Was pozdrawiam !!!

Goha96

(2008-08-10 21:21)

a czy ciasto można zrobić mikserem??

Barbara

(2008-08-10 21:04)

Wszystko dobrze ale mimo wszystko malo tych gołąbkow a tyle roboty.

Ja robię z kilograma ryzu i do tego 1kg mieska i pol kg mielonego.

rumcajs

(2008-08-10 21:00)

mięciutkie, dodaje 2 małe jajka z mojego gospodarstwa małego , możesz dodac 1 duże . Pozdrawiam

Barbara

(2008-08-10 20:57)

Gratuluję!!

Barbara

(2008-08-10 20:54)

Wszystko dobrze ale 2 jajka? to ciasto nie bedzie twarde?

Dorota zza plota

(2008-08-10 20:51)

"...Ten sposób   parzenia liści
( może śmieszny, ale sprawdzony )  -   polecam..."


Ten sposob nie jest smieszny on jest wspanialy! Tez kiedys sie poparzylam kapusta a raczej wrzatkiem z niej wyciekajacym. Zaowazylam ze to najpredzej moze sie zdarzyc przy duzych i ciezkich glowach kapusty ktore ciezko przewrocic czy wyjac tak by nie spadly. Ja co prawda nie pomyslalam o korkociagu ale uzywam takiego wielkiego i stabilnego widelca do pieczeni. Mysle jednak, ze korkociag jest jeszcze wygodniejszy. A jak poznac kapuste dobra na golabki? Oodwazajc w rekach dwie glowki takiej samej mniejwiecej wielkosci - lzejsza jest dobra na golabki gdyz ma luzniejsze liscie. Piekny przepis, pozdrawiam serdecznie!

reniapos

(2008-08-10 20:48)

Ślinka mi cieknie po samym przeczytaniu przepisu. Wczułam sie tak jakbym sama to cudo robiła. Uwielbiam gołabki i za Twoimi radami napewno wkrótce zrobie. Dziękuje za sprytne podpowiedzi i gratuluje talentu kulinarnego, bo to jest sztuka wielka zrobić gołąbki tak, by się nie przypaliły i nie rozleciały, a przy tym udusiły w sam raz.Gratuluje, dziękuję i pozdrawiam. Renata.

annett223

(2008-08-10 20:44)

Jednak zrobiłam-rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!

AgaPi

(2008-08-10 20:38)

 mmmm.... takie dobre! Zrobiłam w założeniu rogaliki, ale jakoś tak manualnie ograniczona jetsem, więc wyszły esy-floresy z czekoladą . Grunt, to trening, niebawem zrobię podejście nr 2. Najważniejsze, że ciasto jest świetnie, kruchutkie i naprawdę przypomina francuskie, więc z różnym nadzieniem będzie często gościło w nas w domu  Pozwoliłam sobie nawet przepisać dpo zeszyciku . Dzięki!

Fot. teklunia, Sushi maki
Sushi maki
28.7k
207
22
teklunia
teklunia

(2008-08-10 20:29)

Siegotko - nie wiem co mogło być nie tak :/ Na pewno to było nori do sushi? Bo normalnie nie trzeba go moczyć a nic, ono mięknie pod wypływem kontaktu z wilgotnym ryżem...

Sunny - to bardzo proste. Ale zamiast opisywać, wkleję może linki do filmów, gdzie jest wszystko ładnie - krok po kroku - pokazane. Tak będzie Ci najłatwiej :) Oto one:  http://www.videojug.com/film/how-to-make-a-california-roll-uramaki oraz http://www.youtube.com/watch?v=0EPun4grjT0
Powodzenia! :)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij