Bahusie,właśnie mama przywiozła z działki,kilka cukini:)) Będzie jutro robić, z Twojego przepisu bigosik z pomidorami,w zwiazku z tym mam pytanie.Czy cukini nie trzeba obierać ze skórki? i nie wykraiwać pestek? czy wystarczy tylko umyć i pokroić ?
razem z kielbasa podsmazyc wedzony boczek pycha, ja jeszcze robie zasmazke ale nie kazdy lubi:)
ja jeszcze dodaję na koniec noża kwasku cytrynowego i troszkę cukru jest wtedy taki fajny smak-słodko-kwaśny pyszna polecam!!
Basiu naprawde bardzo sie ciesze , ze jestes zadowolona!!! Czekam na Twoje cuda pokryte tą masą!!
Faktycznie masa cukrowa świetnie nadaje sie na pokrywanie tortów ale myśle ,ze do robieniamałych ozdób lepszy jest sztuczny marcepan. Zawsze mam w lodówce porcje marcepanu na wszelki wypadek. Ostatnio przydał sie do zrobienia marchewek na tort dla córy
wiem ,ze z masy cukrowej nie wyszłyby takie jak z marcepanu .
Ps. tez sie nie zgadzam ,ze masa cukrowa jest ,, niejadalna,, ;-)
witajKRYSTA1Dzięki za powitanie1 ja do tej sałatki dodaję jeszcze starty na tarce zółty ser(srodkową warstwęi zakonczenie tez!)pozdrawiam1
Justysiu, właśnie zdałam sobie sprawę, że na zdjęciu stoi filiżanka z kawą koło wafli i robi wrażenie jakby byłą normalnej wysokości ale tak naprawdę jest to mini- filiżanka do kawy z ekspresu i mierzy tylko 7cm (właśnie zmierzyłam :)) więc sama widzisz, że moje wafle też są "niskie" i nie przekraczają 2cm. Następnym razem jak będę robić wafle zrobię inną fotkę, żeby nie wprowadzać w błąd zainteresowanych...
Oczywiście, że można:)
ale ile soli na 1l wody?????
WITAJ BASIAAA!Dzięki za powitanie ! bardzo lubię śledzie ,często robię sałatki sledziowe lecz TWÓJ wydaje się byc ciekawy,i dlatego dodaję go do moich ulubionych ! w najblizszym czasie go uzyję! pozdrawiam!
TOciasto musi byc pycha ! dlatego juz w sobotę Twój przepis pójdzie w ruch! pozdrawiam!
Pyszne :):)
basia19, zgadzam się z Tobą, ta masa prócz tego, że jest bardzo plastyczna i nawet mi się udała za pierwszym razem (zrobiłam z niej dekoracje do córcinego tortu) to w smaku też jest bardzo fajna, choć myślałam, że będzie niezjadliwa, sugerując się czyimś komentarzem.Fakty mówią jednak za siebie - nikt nie zostawił dekoracji na talerzyku, ba! zjedli mi nawet te różyczki, których nie zużyłam do przybrania, więc tych z tortu nie jedli chyba tylko przez grzeczność
... Polecam więc wszystkim masę, a Dorotaxx jeszcze raz wielkie dzięki za super przepis! Pozdrowionka