Zrobiłam i niestety nie wyszło. Czułam samo masło a prawie nic kokosu. Budyniu z żółtek wyszło bardzo mało a masła jest aż 1,5 kostki. myślę że z budyniem kokosowym było by ok. :(((((
dziekuje...ciesze sie,ze smakowaly!
Dziękuję za szybką reakcję. Ja właśnie chciałabym zachowac ten smak letnich warzyw i skorzystac z tego smaku w zimie, stąd też moje pytanie.
Zrobiłam to ciasto i szczerze mówiąc szału nie ma
Ciasto upiekłam, ale nie mogę zrobic zdjęcia, bo córka zabrała aparat na wakacje.
moja ciocia piekła takie ciasteczka i pamiętam ze mi zawsze szalenie smakowały. chciałam sobie przypomnieć ten smak, oto efekt: wyglądają i pachną cudownie, ale smakuja tak sobie...ale się nie zrażam, wiem co mi w nich nie pasuje, następnym razem sobie trochę zmodyfikuję. dzięki i pozdrawiam :)
Mam takie male pytanko.Jakie przyprawy wloskie?Czy moze byc tylko z samym curry?
No cóż przepis zrobił furrorę w domu:)Brawo dla taty!!
Zainteresowałam się tym przepisem we czwartek 10 lipca, kiedy to w Radiu Rzeszów usłyszałam przepis na kurczaka w karmelu. Brzmiał ciekawie, więc poszukałam na WŻ i znalazłam tylko 3 przepisy odpowiadające hasłu "kurczak w karmelu". Wybrałam ten, bo ma w swoim składzie majeranek, który lubię - chociaż przepis który usłyszałam w radiu najbardziej odpowiada przepisowi www.gotowanie.wkl.pl/przepis20825.html . Smak kurczaka baaardzo ciekawy, nigdy wcześniej nie jadlam mięsa przygotowanego na słodko. Reszcie rodziny też posmakował, tak że jeszcze nie raz go przyrządzę, bo robi się go też szybko. Ja przygotowałam to danie z piersi i do duszenia dolałam dośc sporo rosołu, tak że wszystkie piersi były ciut nim przykryte. Po raz pierwszy też robiłam karmel ( tylko z 6 łyżek cukru, aby spróbowac jak mięso będzie słodkie ) i dośc dlugo to trwało nim z suchego cukru zrobił się karmel, który następnie błyskawicznie zastygł, gdy dodałam przeciśnięty przez praskę czosnek i nie dało się w ogóle karmelu wymieszac. Wlałam więc do niego troczę rosołu, zagotowałam, rozmieszałam i dopiero wówczas karmel się rozpuścił.
babka pyszniutka:)))
piekłam ją dłużej bo ponad 50 minut:D składniki mieszałam łyżką, a jajka z cukrem oczywiście mikserem 10 minut. Piekłam bez aromatu i dodałam tylko kandyzowaną skórkę z pomarańczy:) A co do jogurtu to był to zwykły tescowy produkt:)))
Moze to głupie pytanie ale jak wydrażyc srodki aby mi sie kalarepka nie połamała???
Chciałabym wypróbować ten przepis
moja babka właśnie siedzi w piekarniku:))) mam nadzieję, że będzie pyszna:))
Ciasto bardzo dobre, można go zjeść całą blaszkę. Choć przepis mam już dawno, dopiero teraz go wypróbowałam - lepiej późno niż wcale, pozdrawiam Basia.
oto składniki (zapomniałem ich napisać)
1/2 kg malin
1 szklanka mleka
1 szklanka ubitej śmietany
2 łyżki żelatyny w proszku
1/2 szklanki cukru pudru