no i kurczę, czemu takie małe foto? chcialabym zobaczyć!
Donatko nie żartuj
Jak zostawi sie je w tej samej wodzie na 6 minut..wyjda na miekko! :) Mam taka madra ksiezeczke "100 potraw z jaj" wydana za starej Polski..i tam tez opisuja te metody i jeszcze inne :) Dziekuje tneczko, ze to tu dodalas. :)
Różyczko, chyba zostaniesz moim GuRU
To nie przypadek, że nazwałam czarne jagody borówkami...:))) Oczywiście nie miałam na mysli borówki amerykańskiej bo to już zupełnie inna bajka. Czarne jagody to nazwa zwyczajowa, zresztą tumożna poczytać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bor%C3%B3wka_czarna Pozdrawiam i życzę udanych deserów niezaleznie od tego czy będziecie je robić z czarnych jagód czy z borówek...:)))
Zamiast przecieru roponuje dodac dwa pomidory obrane se skorki i pokrojone w kostke.
Przypadkiem są to czarne jagody, bardzo często nazywane borówką amerykańską:)
Sluchajcie, a nie sa to przypadkiem czarne jagody?
Te sledzie znam, bo robila je moja babuni. Po rosyjsku to one napweno nie sa. Predzej po polsku.
Zdecydowanie wolę wersję"podhalańską" - zamiast mozarelli ser owczy bundz!
a czy to ciasto można przygotować dzień wcześniej i piec dopiero następnego dnia? czy trzeba zużyć od razu?