Zuziu .. ! Następnym razem dorzuć do swych filecików mąkę ziemniaczaną i albo masło lub mleko .. Oczywiście nadasz kształt kulki ale spodziewaj się tak zawartej masy jak w wypadku mięsa mielonego wieprzowego , dodatkowo bułka tarta wiąże mięso ..Spróbuj ..![]()
Bogdziu ! Piersi to u Ciebie dostatek, a wiesz ,że pisząc przepis myślałam o ''twoich piersiach ''
,że zapewne pokusisz się spróbować ))
Ciasto pyszne, ale następnym razem pominę biszkopty, bo zrobiły się nieapetycznie zakalcowate. Przepis poszedł w świat :)
wreszcie mogę się pochwalić zdjęciem tego pysznego tortu
Dziękuję za przepis
Właśnie zrobiłam ciasto na ten piernik, chociaż juz jeden czeka na upieczenie.O efektach dam znać:)
Jak przepis dobry to i smykałka jest :-)
super ciasto dałam troszkę wiecej wiśni,bardzo polecam
dziękuję za odp. Mam jeszcze jedno pytanie, w jakich blaszkach pieczecie ten piernik?Chodzi mi dokładnie o to czy pieczecie wszystko na raz i później przekrawacie do przełożenia, czy dzielicie ciasto (jeśli tak to na ile) i pieczecie osobno? Proszę o podpowiedź doświadczonych :)
Dzięki za odpowiedź ,jutro próba
Agusiu, można podzielić składniki na połowę , można też układać po jednej warstwie, ja wolę mieszać warstwy, lepiej się nakłada;)
Popełniłam dziś makowce, dobre, jednak zdjęcia nie zamieszczę, bo przecież nie będę robić konkurencji Waszym wypiekom, a zwłaszcza makowcom Autora przepisu.
A teraz na poważnie - mimo, że nie pozostawiałam do wyrośnięcia to i tak w piekarniku oszalały... rosły, zmieniły swe kształty, jak na nie patrzę, to przypominają mi ... e, nie lubię na nie patrzeć, wolę jeść patrząc na Wasze tutaj.
Ale się nie poddam. Następna próba będzie.
A, ciasto jakieś bardzo wolne miałam, a dałam więcej mąki, tak jak Megi.
Makusiu czy te wszystkie składniki układasz w dwóch warstwach?
Robię podobne, są pyszne i ekonomiczne. Ja wykorzystuję do ich zrobienia tzw. fileciki z piersi kurczaka, kiedy robię np. kotlety i te "dodatki" mi wręcz przeszkadzają. Zbieram je nawet i zamrażam, a kiedy już mam odpowiednią ilość robię "kotleciki siekane", bo tak się u nas nazywają. Dodatki stosuję różne - takie sprzątanie lodówki. Moje nie dadzą się jednak panierować, kładę po prostu porcje za pomocą łyżki na rozgrzany tłuszcz. Muszę coś w nich udoskonalić, żeby można było je też opanierować, bo z pewnością poprawi to ich smak.
A na marginesie, Twoje wyglądają bardzo apetycznie.
Siup do ulubionych, nie omieszkam zrobić
Ja trzymam w skrytce, gdzie grzejnik mam caly czas zakrecony i jest bardzo chlodno.