Ciesze sie ze przypadly Wam do gustu :) robi sie je blyskawicznie (chyba ze ktos zdecyduje sie sam robic ciasto francuskie) dlatego goraco polecam!
ale masz zdolne rączki Kasiu :))
Moniko.... az dech zapiera! Jest przesliczny! Swietny pomysl na udekorowanie ciasta! Bardzo sie ciesze ze torcik smakowal. Pozdrawiam!!!
Oto zdjecia mojej wersji tego tortu
Hejka zrobiłam ten uroczy i pyszny torcik juz jakis czas temu, wszyscy nie mogli sie na chwalić !!!!!,
Zrobiłam go w troche innej wersji: za brzegi tortu posłużyły mi kakowe biszkopty, a na wierzch dodałam upieczone trójkąty z ciasta francuskiego, polane rozpuszczoną czekoladą.
polacam wszystkim spróbowanie tego przepisu naprawde warto
Jejku! Tylu komentarzy jeszcze nie widziałam! I jakie euforie! A mój mąż pytał czy na tej magicznej stronie nie znajdę przepisu na pizze. Dodaję do ulubionych Twój przepis i idę robić ciasto ... Pozdrowienia
Porażka! Placki strasznie pochłaniają tłuszcz, są cieżkie, tłuste i niesmaczne.....
He he dobrze, że zdążyłaś posmakować na ciepło
Pizza PYSZNA!!!!!!!!!!!! Wszystkim bardzo smakowało. Dzieki
Dziękuję :-) Napewno spróbuję zrobić Pozdrawiam
sunny, spróbuj zrobić na maśle, co prawda w przepisie jest margaryna, ale z doświadczenia wiem, że na margarynie ciastka się rozlewają, ale podam Ci jeszcze inny przepis na te rogaliki, te napewno się nie rozleją
35 dag mąki krupczatki
20 dag masła
10 dag cukru pudru
3 żółtka
5 dag mielonych orzechów włoskich,
ja przeważnie robię z tego przepisu i te się nie rozlewają. Jak wpisywałam ten przepis to dokładnie nie wiedziałam z którego ja korzystam, ale teraz sobie przypominam, że mnie się też rozlewały i zaczęłam robić z tego który tu Ci podaję i chyba zmienię ten wyżej, pozdrawiam i mam nadzieję, że następne rogaliki się nie rozpłyną.
Super! Widzę bardzo fajne komentarze, a ja szukam dobrego przepisu na keks. Zaraz dodam do ulubionych. I na pewno upiekę. pzdr
Ja zawsze lukier robie podlug przepisu z WZ, wyszukuje i juz.
Przepraszam bardzo. Byłam pomad tydzień odłączona od internetu, bo miałam kłopoty techniczne. Już odpowiadam na pytanie: z drożdży robimy zaczyn. Ja robiłam pierwszy raz z połowy porcji, bo naprawdę dużo wychodzi tych pierożków. Wycinam je trochę większą szklanką, niż normalne pierogi, potem trochę rosną w trakcie pieczenia. Poza tym nie dajesz już na blachę tłuszczu. To co dajesz i tak się wytopi. Smacznego :)
Ciasteczka są po prostu debeściak! Robiłam je dla swojego chłopaka, który jest łasuchem, ale z kolei wcale nie tak łatwo mu dogodzić. Zażerał się tymi ciasteczkami jak ciasteczkowy potwór. Dodałam do nich kandyzowaną skórkę pomarańczową i pół łyżeczki kardamonu oraz pół łyżeczki cynamonu. Pycha i w miarę upływu czasu wcale nie robią się twardsze czy wilgotne!
Chlebuś przepyszny zupełnie jak z piekarni!