Pieczemy ciasto, czekamy tydzień (1), nasączamy kawą z alkoholem, czekamy tydzień (2), przekrawamy, nasączamy, smarujemy, oblewamy polewą, czekamy tydzień (3). Piernik po trzech tygodniach jest gotowy. Do treści przepisu wkradł się błąd, niepotrzebnie pisałam na końcu o czterech tygodniach (co poprawiam). Oczywiście możemy poczekać z konsumpcją nieco dłużej, właśnie te 4 tygodnie. Smacznego.
Pani Ireno,dlaczego nie ma nowych Pani przepisów? czekam na nie z niecierpliwoscia..pozdrawiam
A skąd wziąc amoniak ?
co zrobić z tym sosem?
noooo Pyszne ciasto polecam......2 godziny w niedziele wystarczyło by znikło całkowicie :)
jak długo trzeba czekać, żeby skonsumować ten piernik 3 czy 4 tygodnie, bo jest to nie jasne.
u mnie się troszki rozpuściła, ale tego kiwi było nie wiele, tylko dla stroju ;) Mozżna zaryzykować
a i jeszcze jedne czy odstaiam ciasto do wyrosniecia?? dzieki za odpowiedz
ma pytanko odnosnie wyrabiania chleba. czy do końca wyrabiam go mikserem i jak długo go wyrabiam??
Tego makowca piekę w formie o wymiarach 21 x 37 cm (dno).
Mysle, ze syrop kukurydziany moze zastapic miod.
super przepis ja dodaję nieraz parówkę w środek a do ziemniaków dodaję łyżkę masła
BeaMaj zgadzam się z Tobą taki barszcz na Wigilię najlepszy. Zawsze do barszczu na Wigilię dodaję grzybki suszone a do tego uszka również z grzybami.
Świetny przepis .......łatwy do wykonania i niedrogi obiadek.......ja zrobiłam do tego sos beszamelowy
mniam,mniam.....
no dobra!! napisze tu: wałkuje ciasto jak sie troche ogrzeje przez folie( wkładam do worka wiekszego) i wychodzą ładne , równiutkie placki, piekę w 180 st po 15-20 min, zależy to od piekarnika!!